Rozważania Dzisiaj 14:16 | Redaktor
Dlaczego kłamstwo się komplikuje? Prosta odpowiedź, która daje do myślenia [WIDEO]

Czy im bardziej coś skomplikowane, tym mniej w tym prawdy? Ks. Hubert Kowalewski CM w krótkiej refleksji pokazuje, że mechanizm kłamstwa działa zawsze tak samo – i prędzej czy później wychodzi na jaw.

„Żeby ukryć oszustwo, trzeba się nieźle nagimnastykować” – od tego zdania zaczyna swoją refleksję ks. Hubert Kowalewski CM. I trudno się z nim nie zgodzić.

Punktem wyjścia jest biblijna historia Zuzanny z Księgi Daniela – kobiety niesłusznie oskarżonej przez dwóch starców. Ich działanie pokazuje, jak rozwija się grzech: od złej myśli, przez czyn, aż po próbę ukrycia prawdy.

Kłamstwo zawsze potrzebuje kolejnych kłamstw

Jak zauważa kapłan, oszustwo nigdy nie zatrzymuje się na jednym etapie. Wręcz przeciwnie – wymaga coraz większego wysiłku, by utrzymać pozory.

W przypadku starców widać to wyraźnie: nie tylko działają razem, ale też wzajemnie się kryją. Tworzą skomplikowaną konstrukcję, która ma przykryć pierwotną winę.

Prawda nie potrzebuje obrony

Rozwiązanie przynosi prorok Daniel, który demaskuje fałsz poprzez prostą konfrontację zeznań. I tu pojawia się kluczowa myśl:

prawda jest prosta, jasna i czytelna – bo nie musi się ukrywać.

To właśnie prostota staje się jej znakiem rozpoznawczym.

Wybór, który każdy zna

Refleksja ks. Kowalewskiego prowadzi do bardzo praktycznego wniosku. W codziennych decyzjach warto kierować się prostotą: to, co uczciwe, zwykle jest jasne, to, co nieuczciwe, wymaga kombinowania.

A ostatecznie – jak przypomina kapłan – bez przyznania się do winy nie ma przebaczenia.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor