Przemienienie na Taborze. Wielkopostny klucz do Paschy (zobacz film)
W drugą niedzielę Wielkiego Postu (rok A) liturgia stawia przed nami jedno z najbardziej przejmujących wydarzeń Ewangelii: Przemienienie Pańskie. To scena, która – choć rozgrywa się „na wysokości” – prowadzi wprost w dół, ku Jerozolimie. Po Taborze wszystko w życiu Jezusa zaczyna zmierzać ku męce, śmierci i wypełnieniu proroctw. I właśnie dlatego Wielki Post, który jest przygotowaniem do Paschy, zatrzymuje nas przy tym świetlistym widzeniu.
Inne z kategorii
Reguła dnia – 2026-02-28
28 lutego 2026 r., Sobota Dzień Powszedni
W nowym materiale wideo Michał Jędryka przypomina, że Przemienienie nie jest tylko mistycznym epizodem „dla wybranych”. Jest umocnieniem wiary Apostołów – Piotra, Jakuba i Jana – którzy wkrótce będą musieli przejść przez próbę Getsemani i zgorszenie krzyża. W filmie pojawia się też ważny kontekst: wcześniejsze wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową oraz tajemnicze słowa Jezusa o tych, którzy „nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w swoim Królestwie”. Ojcowie Kościoła widzieli w Przemienieniu wypełnienie tej zapowiedzi.
Szczególny walor ma również odniesienie do tradycji Ziemi Świętej. Od wieków cud Przemienienia łączy się z górą Tabor, samotnie wyrastającą z niemal równinnego krajobrazu Galilei. Autor przywołuje także cztery mozaiki z dolnej kaplicy: Boże Narodzenie, Eucharystię, Zmartwychwstanie oraz chwałę Baranka. To jakby „cztery przemiany”, które streszczają całe misterium Chrystusa.
Film jest jednocześnie krótką wędrówką po komentarzach Ojców Kościoła. Św. Jan Chryzostom tłumaczy, dlaczego obok Jezusa pojawiają się Mojżesz i Eliasz; św. Hieronim podkreśla realność przemiany – bez utraty ciała, lecz w objawieniu chwały; anonimowa glossa przypomina o objawieniu Trójcy: Ojciec w głosie, Syn w człowieku, Duch w obłoku. A na koniec zostaje to proste zdanie: „nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa” – które Hieronim interpretuje jako przejście od cienia Prawa i Proroków do światła Ewangelii.
Zobacz film i wróć do tej sceny jeszcze raz – nie jako do „ładnego obrazu”, ale jako do wielkopostnego klucza, który otwiera sens Paschy.