Inne 16 Sep 06:46 | Redaktor
Ewangelia na dziś (16.09)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 16 września. (Mt 11,28) Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię.

Ewangelia na dziś (18.10)

Inne Wczoraj 07:42

Ewangelia na dziś (17.10)

Inne 17 Oct 06:24

Pierwsze czytanie:

(1 Tm 4,12-16)
Najmilszy: Niechaj nikt nie lekceważy twego młodego wieku, lecz wzorem bądź dla wiernych w mowie, w obejściu, w miłości, w wierze, w czystości. Do czasu, aż przyjdę, przykładaj się do czytania, zachęcania, nauki. Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez włożenie rąk kolegium prezbiterów. W tych rzeczach się ćwicz, cały im się oddaj, aby twój postęp widoczny był dla wszystkich. Uważaj na siebie i na naukę, trwaj w nich. To bowiem czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają.

 

Psalm:

(Ps 111,7-8.9.10)
REFREN: Wielkie są dzieła, które Pan uczynił

Dzieła rąk Jego są sprawiedliwe i pełne prawdy,
wszystkie Jego przykazania są trwałe,
ustalone na wieki wieków,
nadane ze słusznością i mocą.

Zesłał odkupienie swojemu ludowi,
na wieki ustanowił swoje przymierze,
Imię Jego jest święte i wzbudza trwogę,
bojaźń Pana jest początkiem mądrości.

Wspaniała zapłata dla tych,
co według niej postępują,
a Jego sprawiedliwość
będzie trwać na wieki.

Aklamacja (Mt 11,28)
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię.

 

Ewangelia:

(Łk 7,36-50)
Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowego olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi łzami i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: „Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą”. Na to Jezus rzekł do niego: „Szymonie, muszę ci coś powiedzieć”. On rzekł: „Powiedz, Nauczycielu”. „Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?” Szymon odpowiedział: „Sądzę, że ten, któremu więcej darował”. On mu rzekł: „Słusznie osądziłeś”. Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: „Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje”. Do niej zaś rzekł: „Twoje grzechy są odpuszczone”. Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: „Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?”On zaś rzekł do kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju”.

 

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

Komentarz do pierwszego czytania:

Święty Paweł zwraca się do Tymoteusza ze słowem otuchy i umocnienia. Tymoteusz to jeden z umiłowanych uczniów Pawła, z którym pozostaje w kontakcie, przekazując mu regularnie przestrogi i umacniając w apostolskiej posłudze. Tymoteusz, mimo młodego wieku, ma być wzorem dla swoich współbraci, ma swoją postawą, swoim życiem pociągać innych ku Bogu. Paweł pisze do niego: Uważaj na siebie i na naukę, trwaj w nich! To bowiem czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają (1 Tm 4, 16).
Pawłowe wskazówki skierowane są też do każdego z nas, bo my również jesteśmy powołani do tego, by być świadkami Boga samego, by innych ludzi do Niego przyprowadzać, by swoim życiem świadczyć o Jego miłości.
Czy jestem apostołem Boga? Czy żyję tak, by dostąpić zbawienia siebie i przysłużyć się do zbawiania innych?

 

Komentarz do psalmu:

Bojaźń Pańska początkiem mądrości (Ps 111, 10a) – słowa te czytamy w ostatnim wersie dzisiejszego psalmu. Psalmista zapewnia nas o wielkich dziełach Boga. Wskazuje na trwałość Bożych przykazań. Można postawić tu sobie pytanie: „Czy dostrzegam wartość Bożych przykazań?” i „Jak się do nich stosuję w życiu codziennym?”. Boże nakazy w założeniu swoim nie mają ograniczać człowieka, tylko mają wyprowadzać go ku wolności.

 

Komentarz do Ewangelii:

Na drodze Pana Jezusa stawali różni ludzie. Byli wśród nich wysoko postawieni urzędnicy, uczeni w piśmie, rzemieślnicy, ubodzy rolnicy czy rybacy. Byli tacy, którzy w środowisku cieszyli się uznaniem i tacy, którzy byli przez otoczenie odrzucani. Jezus nie patrzył na ludzi w tych kategoriach, nie dzielił ich na lepszych i gorszych, bardziej i mniej porządnych, potrzebnych i bezużytecznych. Dla Jezusa każdy był ważny, mało tego, im ktoś był bardziej pogubiony, odrzucony, to tym bardziej zasługiwał na Jego uwagę.
To jest Boża pedagogika, która niezmiennie, nieustannie trwa do dzisiaj. Tak, jak Jezus nie odrzucił przywołanej w perykopie jawnogrzesznicy, tak i Bóg nie odrzuca żadnego człowieka. Jest jednak w tym opisie jeden bardzo ważny element – kobieta przyszła do Jezusa, pokornie się przed Nim ze swoją, po ludzku patrząc, nicością ujawniła. I to jest klucz do serca Boga, który dając nam wolną wolę, nie może nam tej wolności odebrać, ale nieustannie czeka, by ją dopełnić swoją obecnością.
Czy staję przed Bogiem ze swoją niemocą, słabością, ze swoim grzechem i proszę, by mnie od niego uwolnił? Czy proszę, by to Bóg był moją mocą?

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską

źródło: mateusz.pl

 

(Mt 11,28)
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię.

Módlmy się.

Dzięki Ci Panie Jezu, za spowiedź świętą, za źródło wielkiego miłosierdzia. Amen
 

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor