Myśli na każdy dzień 13 Oct 06:52 | Redaktor
 Myśli na każdy dzień - 13.10 z cyklu „365 dni ze sługą Bożym

fot. Kalwaria Pacławska. Źródło ze strona www.wenanty.pl

Myśli na 13 października z cyklu „Wenanty Katarzyniec. 365 dni ze sługą Bożym”. Myśli o. Wenantego, nazywanego „polskim Szarbelem”, zebrała Małgorzata Pabis.

Śmierć jest karą za grzech, więc zdawałoby się, że Maryja nie powinna umierać. Była bowiem bez grzechu. A jednak umarła jak umarł Jej Syn. Śmierć jej przecież była miłą, ponieważ wiele dóbr przyniosła. Dla ludzi straszna jest śmierć z trzech powodów: przywiązania do dóbr doczesnych, wyrzutów sumienia i niepewności zbawienia. Maryja była jednak zupełnie oderwaną od stworzeń, a ściśle z Bogiem złączona, stąd też śmierć Jej była najszczęśliwszą. Wyrzuty sumienia czynią grzesznikowi śmierć straszną. Matka Najświętsza nie mogła ich doznawać, bo Jej całe życie było poświęcone na chwałę Bożą. Maryja wiedziała o tym, że jest miłą Bogu. Jakżeż nie miała radośnie umierać. Maryja po wniebowstąpieniu Pana Jezusa została na ziemi z woli Bożej, lecz sercem tam była, gdzie Jej skarb, czyli Syn.

 Sługa Boży o. Wenanty
Katarzyniec OFM Conv
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Myśli o. Wenantego zebrała Małgorzata Pabis w książce: „Wenanty Katarzyniec 365 dni
z sługą Bożym”. 
Pozycję tę bardzo serdecznie polecamy. Do nabycia m.in. tutaj.

 Foto. Redakcja.  Okładka książki Pani
Małgorzaty Pabis "365 dni ze sługą Bożym
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
PioFlo
 
Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor