Inne 16 Jun 06:01 | Redaktor
Ewangelia na dziś (16.06)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 16 czerwca. (J 14,23) Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy.

Ewangelia na dziś (03.08)

Inne Dzisiaj 05:56

Ewangelia na dziś (02.08)

Inne Wczoraj 04:35

Pierwsze czytanie:

 

(2 Kor 9,6-11)
Bracia: Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpitak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg. A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem, bogaci byli we wszystkie dobre uczynki według tego, co jest napisane: „Rozproszył, dał ubogim, sprawiedliwość jego trwa na wieki”. Ten zaś, który daje nasienie siewcy, i chleba dostarczy ku pokrzepieniu, i ziarno rozmnoży, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości. Wzbogaceni we wszystko, będziecie pełni wszelkiej prostoty, która składa przez nas dziękczynienie Bogu.

Psalm:

(Ps 112,1-4.9)
REFREN: Błogosławiony, kto się boi Pana

Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.

Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu,
a jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze.
On wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych,
łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.

Rozdaje i obdarza ubogich,
jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
wywyższona z chwałą
będzie jego potęga.

 Aklamacja (J 14,23)
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy.

Ewangelia:

(Mt 6,1-6.16-18)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie”.

 Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

 

Komentarz do pierwszego czytania:

Słowa św. Pawła motywują do zastanowienia się nad własną hojnością. Umiejętność dzielenia się z innymi świadczy o naszym człowieczeństwie i jest miernikiem miłości bliźniego. Co dziś nakazuje nam nasze serce? Co czujemy, gdy dzielimy się z kimś naszym czasem, groszem, czy jakąkolwiek umiejętnością? Starsi ludzie często powtarzali: daj i nie żałuj, bo lepiej dawać niż prosić. Wspieranie innych powinno rodzić w nas radość. Po pierwsze dlatego, że możemy uszczęśliwić innych. Po drugie, dając drugiemu, doceniamy to, co sami posiadamy. Po trzecie, w ten sposób możemy przywrócić w innych wiarę w miłość bliźniego. Święty Paweł apeluje, by nie pomagać z przymusu i pod naciskiem, ale z serca i szczerze. To bardzo ważne, bo kto z nas chciałby przyjmować wymuszone wsparcie? Nikt nie chce niczego „z łaski”. Siejąc dobro, zmieniamy świat i życie innych ludzi. Nasz mały gest dla kogoś potrzebującego może być wielkim dobrodziejstwem. Nie obawiajmy się, że otwierając się na bliźnich, coś stracimy; w oczach Boga i tego, komu pomagamy, zyskamy stokroć więcej.

Komentarz do psalmu:

Psalmista opowiada dziś o człowieku, który wypełnia Boże przykazania i jest wierny nakazom Stwórcy. Podkreśla, że za swoją dobroć dostąpi nagrody na ziemi i w wieczności. Twoja i moja otwartość na potrzeby innych sprowadza na nas błogosławieństwo Boga. Najwyższy docenia każdy gest dobroci i hojności, za każdy nagradza i wyróżnia. Psalmista pisze dziś o szukaniu radości w Bożych przykazaniach i o szczerej służbie Bogu. Takiej postawy trzeba się nam uczyć cale życie. Nikt nie powiedział, że to łatwe, bo zazwyczaj Dekalog postrzegamy jako zbiór zakazów i nakazów, a nie wskazówek i kierunkowskazów. Nieraz zastanawiamy się nad tym, jak mamy żyć i postępować, a podpowiedzi są w zasięgu ręki. Wierność przykazaniom Bożym nikogo nie sprowadziła na złe drogi, nikogo nie złamała i nie poniżyła. Dekalog nie tylko chroni od grzechu, od kroczenia bezdrożami, ale też konkretnie pokazuje, jak żyć, by naprawdę kochać Boga i bliźniego. W tych dziesięciu punktach tkwi sekret naszego szczęścia. Uwierz w to!

Komentarz do Ewangelii:

Jezus przestrzega dziś przed postępowaniem na pokaz. Przypomina, że nie wszystko jest przeznaczone dla ludzkich oczu. Jałmużna, modlitwa i post mają w sobie coś z intymności. Trzeba je podejmować w ukrytym zjednoczeniu z Bogiem. Jeśli zostają wystawione na widok publiczny, mocno tracą na wartości. Przywykliśmy do publicznych, medialnych zbiórek, w czasie których chwalimy się, że pomagamy w kwestowaniu, że popieramy tę czy inną akcję. Przyzwyczailiśmy się do modlitewnych spotkań, organizowanych we wspólnocie. Czasem grupowo przystępujemy do postów w jakiejś intencji. Nie można tego negować i krytykować, bo owe działania są potrzebne, ale o wiele cenniejsze jest to, co wydarza się w ukryciu, w ciszy, bez ludzkich oczu, kamer i fleszy, bez publicznego ogłaszania w mediach. Nawet nie domyślamy się, jaką wartość ma nasza osobista modlitwa, złożona z prostych słów, rozproszeń i łez; jak cenna jest jałmużna, ofiarowana po małej lub wielkiej walce stoczonej w sercu i głowie; jak wartościowy jest post, podejmowany w ważnej dla nas intencji. Bóg widzi wszystko. On przenika nasze myśli, uczucia i pragnienia. On wie wszystko. Zawsze i wszędzie ukierunkowujmy naszą modlitwę i ofiarę na Pana. Dzięki Jego łasce, zaowocują konkretnym dobrem.

Komentarze zostały przygotowane przez Agnieszkę Wawryniuk

źródło: mateusz.pl

 

(J 14,23) Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy.

Módlmy się

Boże w dobroci nigdy nieprzebrany, żadnym językiem niewypowiedziany, Ty jesteś godzien, Ty jesteś godzien wszelakiej miłości, poszanowania, poszanowania, chwały, uczciwości. Amen

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor