Wydarzenia 1 Mar 13:33 | mk
Srebrne „Serce dla Inki”. Niezłomna upamiętniona w kościele salezjanów [ZDJĘCIA]

fot. Anna Kopeć

W przededniu Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, 28 lutego, w kościele pw. św. Marka poświęcono i odsłonięto tablicę upamiętniającą Danutę Siedzikównę ps. Inka - młodziutką sanitariuszkę AK, zamordowaną przez komunistów.

Niespełna 18-letnia sanitariuszka 5 Wileńskiej Brygady AK została aresztowana 20 lipca 1946 roku. Mimo brutalnie prowadzonego śledztwa, bita i poniżania, odmówiła składania zeznań obciążających członków brygad wileńskich. W przesłanym z więzienia grypsie napisała „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”. Skazana na karę śmierci, została zastrzelona 28 sierpnia 1946 roku.

Tablicę z dedykowanym jej symbolicznym sercem w kościele pw. św. Marka w Bydgoszczy, parafii oo. salezjanów, poświęcił ks. bp. Jan Tyrawa.

Wykonał i podarował ją kibic Zawiszy Bydgoszcz Radosław Kwieciński. - Srebrne serce na tablicy jest darem wielu osób - napisał na Facebooku reprezentujący środowisko Zawiszy radny Jerzy Mickuś.

Akcja „Serce dla Inki” ma wymiar ogólnopolski - jej pomysłodawcą jest ks. Jarosław Wąsowicz, salezjanin, kapelan kibiców, historyk, publicysta. Jak mówi, „historia życia [Danuty Siedzikówny „Inki”] jest szczególnie dzisiaj potrzebna, aby opowiadać o niej młodzieży, która potrzebuje mocnych autorytetów”.

Sama akcja, jak przyznaje - przerosła jego oczekiwania.

Byłem w Gdańsku na cmentarzu, kiedy ją odnajdywano. Wziąłem sobie garść ziemi z jej grobu, nawet nikogo nie pytałem. Pomyślałem, żeby ją gdzieś w szkole salezjańskiej upamiętnić. Wymyśliłem małe srebrne serce, żeby tę ziemię włożyć do środka. Kobiety często gubią biżuterię, potem gdzieś po domach się wala ta nie do pary. Poprosiłem, żeby ludzie mi oddali to, co niepotrzebne i przetopimy z tego małe serduszko. Kiedy nagłośniliśmy tę akcję przez Niezależną i portale kibicowskie, to w ciągu tygodnia miałem furę srebra. Byłem zszokowany. Nie mogłem już planować małego serduszka, tylko co najmniej kilka serc dla Inki

- mówił w 2017 roku w rozmowie z Magdaleną Gill.

Obecnie „Serca dla Inki” znajdują się m.in. w Pile, Warszawie, Grudziądzu, Starogardzie Gdańskim, Gostyninie.

Całą rozmowę z ks. Wąsowiczem czytaj tutaj: Autor książek o Ince i Poznańskiej Piątce: Chcieli walczyć za Polskę i nikt nie mógł ich zatrzymać

W odsłonięcie bydgoskiej tablicy wpisała się przygotowana przez IPN wystawa „Niezłomna, wyklęta, przywrócona pamięci. Danuta Siedzikówna »Inka« 1928-1946”. Po zakończeniu Mszy świętej odbył się koncert Pawła Piekarczyka.  

Zdjęcia: Anna Kopeć.

Więcej fotografii z uroczystości poniżej. Artykuła za: tygodnikbydgoski.pl.

mk Autor