Wydarzenia 21 Nov 06:01 | Redaktor
Ewangelia na każdy dzień (21.11)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 21 listopada. (Mt 24,42a.44) Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

Pierwsze czytanie:

 (Ap 14,1-3.4b-5)
Ja, Jan, ujrzałem: a oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mających imię Jego i imię Jego Ojca na czołach swoich wypisane. I usłyszałem z nieba głos jakby głos mnogich wód i jakby głos wielkiego grzmotu. A głos, który usłyszałem, brzmiał jak gdyby harfiarze uderzali w swe harfy. I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy wykupionych z ziemi. Ci Barankowi towarzyszą, dokądkolwiek idzie. Ci spośród ludzi zostali wykupieni na pierwociny dla Boga i dla Baranka, a w ustach ich kłamstwa nie znaleziono: są nienaganni.

Psalm:

 

(Ps 24,1-2.3-4ab.5-6)
REFREN: Oto lud wierny, szukający Boga

Daj mi poznać, Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
pokornych uczy dróg swoich.

Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski
dla strzegących Jego praw i przymierza.
Bóg powierza swe zamiary tym, którzy się Go boją,
i objawia im swoje przymierze.

 

(Mt 24,42a.44)
Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

Ewangelia:

 (Łk 21,1-4)
Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki. I rzekł: „Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie”.

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

 

Komentarz do pierwszego czytania

W wizji apokaliptycznej widzimy ludzi zbawionych, ludzi w pełni szczęśliwych, śpiewających wspólnie nową pieśń. Napełnieni obecnością Ducha Świętego oddają Bogu cześć; to bowiem Duch ich uzdalnia do oddawania hołdu Stwórcy. Jednak nikt nie może śpiewać Bogu, jeśli nie prowadzi go Duch Święty! To Trzecia Osoba Boża działa w nas, wierzących, i udziela nieustannie swoich darów. Często jest przez nas zapomniany, pomijany, a przecież to Jego działanie nas umacnia. Tradycja Kościoła obwołała Go Ożywicielem - On w nas zaszczepił dar wiary; On jest Zadatkiem – w Nim dostępujemy już tu na ziemi chwały nieba; On rozpala ogień miłości i wzbudza do modlitwy – tym samym buduje w nas świętość, w której trwamy.
Ci oto są towarzyszami Baranka, ludzie święci, oni nieustannie za Nim idą. To kroczenie za Odkupicielem jest nieraz wymagające i pragnie poświęcenia naszych planów, nieraz dóbr materialnych, a nawet i życia! Słowo „poświęcenie” to idealne określenie w naszej relacji do Boga na oddanie tego, czego zapragnie. Coś było moje, ale ze względu na Niego to mu oddaję, i staje się darem. Niejedną trudność można „uświęcić” u Boga, niejeden krzyż życia, niejedną ranę. Gdy wypełniamy wolę Boga co do naszego życia, bielimy w nim naszą wolę, a serce staje się hojniejsze – nie tylko w dawaniu miłości ale i otrzymywaniu.

 

Komentarz do psalmu

Kto wstąpi do Pana? Kto znajdzie się w bezpiecznym miejscu przy Bogu? Na to pytanie odpowiada dzisiejszy psalm – bądź nieskalany. Jak to osiągnąć? Trzeba spojrzeć na siebie z perspektywy Boga-Stworzyciela, na moje życie i otrzymany dar, trzeba uznać swoje grzechy i przewinienia, trzeba dać się obmyć z brudu w sercu i umyśle Zbawicielowi, trzeba podążać nieustannie za natchnieniami Ducha i szukać Jego woli. Wtedy otrzymamy zapłatę życia wiecznego w Bogu.

 

Komentarz do Ewangelii

Dzisiejsza Ewangelia jest dla nas powodem do dumy i powodem do zawstydzenia. Dumą dlatego, ponieważ Jezus, tak jak poznał serce kobiety składającej ofiarę, dostrzega nasze serca i intencje, którymi kierujemy się w codziennej miłości względem siebie i drugiego człowieka. Jak niewiele z naszego działania może ucieszyć Miłość Bożą, gdy coś czynimy ze względu na Niego. Także nasze ofiary w sercu przez posłuszeństwo względem przełożonego, przez oddanie małżonkowi i dzieciom w rodzinie, przez miłosierdzie względem krzywdzicieli – niewidzialne dla ludzi, a cenne przed Bogiem, są miłym darem duchowym. Jednak nieraz wolimy patrzeć przez to, jak głośne i huczne czyny wolimy spełniać przed Bogiem wobec ludzi – najlepiej tak, by głośno zabrzęczały w uszach ludzi, którzy będą o tym słyszeć i przyjdą do nas z pochwałą. Stąd Jezus kieruje uwagę uczniów najpierw na tę wdowę.
Inną, która w pełni oddała Bogu ofiarę z siebie była Maryja. W swoim posłuszeństwie i przez Serce swoje oddała dar z siebie Stwórcy, gdy przyszedł przez anioła i oznajmił Jej dzieło Wcielenia. A Ona ze swego ubóstwa oddała tylko słowa zgody na Jego pragnienie. Tym samym oddała symboliczne dwa pieniążki Bogu, a były nimi Jej wola i Jej życie.

Komentarze zostały przygotowane przez Marcina Karaska, kleryka IV roku WSDDW-P i ks. Mariusza Kowalskiego

źródło: mateusz.pl

 

(Mt 24,42a.44)
Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

Módlmy się.

Mk 13,33-37 
Uważajcie, czuwajciebo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie.

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor