Inne 26 May 06:04 | Redaktor
Ewangelia na każdy dzień (26.05)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 26 maja. (J 14, 18) Nie zostawię was sierotami, powrócę do was i rozraduje się serce wasze.

Pierwsze czytanie:

 (Dz 18,1-8)
Paweł opuścił Ateny i przybył do Koryntu. Znalazł tam pewnego Żyda, imieniem Akwila, rodem z Pontu, który z żoną Pryscyllą przybył niedawno z Italii, ponieważ Klaudiusz wysiedlił z Rzymu wszystkich Żydów. Przyszedł do nich, a ponieważ znał to samo rzemiosło, zamieszkał u nich i pracował; zajmowali się wyrobem namiotów. A co szabat rozprawiał w synagodze i przekonywał tak Żydów, jak i Greków. Kiedy Sylas i Tymoteusz przyszli z Macedonii, Paweł oddał się wyłącznie nauczaniu i udowadniał Żydom, że Jezus jest Mesjaszem. A kiedy się sprzeciwiali i bluźnili, otrząsnął swe szaty i powiedział do nich: „Krew wasza na waszą głowę, jam nie winien. Od tej chwili pójdę do pogan”. Odszedł stamtąd i poszedł do domu pewnego „czciciela Boga”, imieniem Tycjusz Justus. Dom ten przylegał do synagogi. Przełożony synagogi, Kryspus, uwierzył w Pana z całym swym domem, wielu też słuchaczy korynckich uwierzyło i przyjmowało wiarę i chrzest.

Psalm:

 

(Ps 98,1-4)
REFREN: Pan Bóg okazał ludom swe zbawienie

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie,
na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie i grajcie.

 

Aklamacja (J 14, 18)
Nie zostawię was sierotami, powrócę do was i rozraduje się serce wasze.

Ewangelia:

 (J 16, 16-20)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”. Wówczas niektórzy z Jego uczniów mówili między sobą: „Co to znaczy, co nam mówi: "Chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie"; oraz: "Idę do Ojca?” Powiedzieli więc: „Co znaczy ta chwila, o której mówi? Nie rozumiemy tego, co mówi”. Jezus poznał, że chcieli Go pytać, i rzekł do nich: „Pytacie się jeden drugiego o to, że powiedziałem: "Chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie?" Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz zamieni się w radość”

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

 

Komentarz do pierwszego czytania

Święty Paweł opuścił Ateny i udał się do Koryntu, który był znaczącym ośrodkiem handlowym.
Być może zaskakuje nas postawa Apostoła Narodów, który zatrzymuje się u Akwili i Pryscylli, aby w ciągu tygodnia wspólnie z nimi zajmować się rzemiosłem – wyrobem namiotów – i dzięki temu zarabiać na swoje utrzymanie. W soboty (tzn. w szabat) oddaje się jednak w pełni swojej misji głoszenia Chrystusa.
Pierwszymi jego odbiorcami w Koryncie są Żydzi czekający w dalszym ciągu na Mesjasza. Dlatego też Paweł głosi im obiecanego Zbawiciela – Jezusa. Niestety, jego słowa wywołują sprzeciw i zniewagę. Zniechęcony taką postawą za kolejny cel obiera sobie pogan.
Czy misję świętego Pawła można uznać za porażkę? Mimo trudu i doświadczeń, z jakimi się spotkał, z pewnością nie! Paweł pełnił swoją misję z oddaniem i gorliwością w taki sposób, aby każdy poznał, że Jezus jest Mesjaszem. Samo głoszenie i wierność swojej powinności należy uznać za sukces.
Dzisiaj także nie jest łatwo wytrwać w wierności przy dzieleniu się Panem z bliźnimi. Wzorem Apostoła Narodów nie zniechęcajmy się w wypełnianiu naszej misji apostołowania.

 

Komentarz do psalmu

Dzisiejszy psalm jest znakomitym podsumowaniem i przedłużeniem pierwszego czytania. Pan wobec wszystkich narodów objawia zbawienie – swoją sprawiedliwość, dobroć, wierność i miłość. Każdy naród, każdy człowiek ma doświadczyć tej Bożej miłości, co jest powodem do radości, wesela i dziękczynienia. Boża miłość przemienia człowieka.
Tym bardziej z tego powodu zadaniem każdego z nas jest dzielenie się Bożą miłością z innymi, aby każdy na ziemi mógł jej doświadczyć. Aby głosić, trzeba ją najpierw poznać poprzez budowanie relacji z naszym Panem.

 

Komentarz do Ewangelii

Dzisiejszą Ewangelię przeplata smutek z radością. Te odczucia związane są z rozłąką, opuszczeniem, niezrozumieniem, ciągle obecną trudną tajemnicą śmierci i zmartwychwstania. Serca uczniów są wypełnione tak wieloma sprawami… i może właśnie z tego powodu tak trudno jest im zrozumieć kolejne słowa Jezusa.
Skąd ten smutek? Skąd ta radość? To Chrystus jest powodem tak ambiwalentnych odczuć nie tylko wówczas, ale również dzisiaj wśród nas.
Jezus i Jego obecność są powodem radości na tym świecie – Jego miłość, Jego obietnice, Jego pomoc, Jego słowa… Taka radość chrześcijanina jest jednocześnie smutkiem dla świata, ponieważ obecność Chrystusa jest dla niego wyrzutem. Wskazuje na grzeszność, niewłaściwe postepowanie, obojętność wobec miłości… Dlatego świat weseli się, gdy Chrystus znika z codzienności, znika z życia człowieka. Wtedy pojawia się beztroska i swawola.
Ważna jest radość, której dostąpimy w życiu wiecznym. Dlatego ten czas, w jakim jesteśmy, jest czasem odkrywania i poznawania Chrystusa nie przez odczucia, ale przez rzetelne pogłębianie wiary.

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Wojciecha Węglowskiego

źródło: mateusz.pl

 

 (J 14, 18)
Nie zostawię was sierotami, powrócę do was i rozraduje się serce wasze.

Módlmy się.

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”. 

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor