Inne 22 Jun 06:06 | Redaktor
Ewangelia na każdy dzień (22.06)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 22 czerwca. (J 15, 4a. 5b) Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity.

Pierwsze czytanie:

 (2 Krl 22, 8-13; 23, 1-3)
Arcykapłan Chilkiasz powiedział do pisarza Szafana: "Znalazłem księgę Prawa w świątyni Pańskiej". I dał Chilkiasz księgę Szafanowi, który ją czytał. Następnie pisarz Szafan poszedł do króla i zdał mu sprawę z tego zdarzenia w słowach: "Słudzy twoi wybrali pieniądze znajdujące się w świątyni i wręczyli je kierownikom robót, nadzorcom świątyni Pańskiej". I pisarz Szafan oznajmił królowi: "Kapłan Chilkiasz dał mi księgę" – i Szafan odczytał ją wobec króla. Kiedy król usłyszał słowa księgi Prawa, rozdarł szaty. Następnie król rozkazał kapłanowi Chilkiaszowi i Achikamowi, synowi Szafana, Akborowi, synowi Micheasza, i pisarzowi Szafanowi, a także urzędnikowi królewskiemu, Asajaszowi: "Idźcie poradzić się Pana co do mnie, co do ludu i całego pokolenia Judy w związku ze słowami tej znalezionej księgi. Bo wielki gniew Pański zapłonął przeciwko nam z tego powodu, że nasi przodkowie nie słuchali słów tejże księgi, by spełniać wszystko, co jest w niej napisane". Wtedy król polecił przez posłów, by zebrała się przy nim cała starszyzna Judy i Jerozolimy. I wszedł król do świątyni Pańskiej, a wraz z nim wszyscy ludzie z Judy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, kapłani i prorocy oraz cały lud, od najmniejszych aż do największych. Odczytał głośno całą treść księgi przymierza, znalezionej w świątyni Pańskiej. Następnie król stanął przy kolumnie i zawarł przymierze przed obliczem Pańskim, że pójdą za Panem, że będą przestrzegali Jego poleceń, przykazań i praw całym sercem i całą duszą, że w czyn zamienią słowa tego przymierza, spisane w tejże księdze. I cały lud przystąpił do przymierza

Psalm:

(Ps 119 (118), 33-34. 35-36. 37 i 40)
REFREN: Naucz mnie, Panie, drogi Twoich ustaw

Naucz mnie, Panie, drogi Twoich ustaw,
bym ich przestrzegał do końca.
Ucz mnie, bym przestrzegał Twego prawa
i zachowywał je całym sercem.

Prowadź mnie ścieżką Twoich przykazań,
bo radość mi przynoszą.
Nakłoń me serce do Twoich napomnień,
a nie do zysku.

Odwróć me oczy, niech na marność nie patrzą,
udziel mi życia przez swoje słowo.
Oto pożądam Twoich postanowień,
według swej sprawiedliwości zapewnij mi życie.

 

Aklamacja (J 15, 4a. 5b)
Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity.

Ewangelia:

(Mt 7, 15-20)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. A więc: poznacie ich po ich owocach".

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

 

Komentarz do pierwszego czytania

Napotykamy dziś kolejnego bogobojnego i praworządnego władcę południowego królestwa Judy, choć niewymienionego z imienia: Jozjasza. Za jego panowania przystąpiono do naprawy świątyni jerozolimskiej i właśnie wtedy, jak słyszymy, odnaleziono księgę Prawa (czyli prawdopodobnie wstępną wersję obecnej Księgi Powtórzonego Prawa). Reakcją króla na ten fakt było rozdarcie szat i trwoga: Wielki gniew Pański zapłonął przeciwko nam z tego powodu, że nasi przodkowie nie słuchali słów tejże księgi, by spełniać wszystko, co jest w niej napisane! W postawie i wyznaniu Jozjasza daje o sobie znać zarówno osobista wiara, jak i poczucie odpowiedzialności za powierzonych sobie rodaków; w efekcie, władca decyduje się na uroczyste odnowienie przymierza: Król zawarł przymierze przed obliczem Pańskim, że pójdą za Panem, że będą przestrzegali Jego poleceń, przykazań i praw całym sercem i całą duszą, że w czyn zamienią słowa tego przymierza, spisane w tejże księdze (por. Pwt 6, 5). Spójrzmy teraz na całe to zajście oczyma Boga. Wydaje się bowiem, że z Jego strony odnalezienie księgi Prawa to nie tyle wyrzut i oskarżenie pod adresem Judejczyków, ile ofiarowane im miłosierdzie: bardziej niż ich przodkowie księgę Prawa zgubili, On pozwolił im właśnie ją odnaleźć; bardziej niż ich przodkowie nie słuchali słów tejże księgi, On pozwolił im właśnie przystąpić do przymierza. Te subtelności możemy dziś śmiało przenieść na nasze doświadczenie rachunku sumienia i spowiedzi; spróbujmy!

 

Komentarz do psalmu

To fragment najdłuższego psalmu w Biblii: w całości składa się z dwudziestu dwóch zwrotek zbudowanych z ośmiu wersetów (łącznie: 176 wersetów!), z których każda rozpoczyna się od kolejnej litery hebrajskiego alfabetu (stąd nazwa: psalm alfabetyczny; niestety, polskie tłumaczenia – jakiekolwiek, zresztą – nie są w stanie oddać tego zabiegu). Co ważne, każda z tych liter inicjuje zarazem słowo wzięte wprost z pisemnej Tory (= „Prawa”), czyli Pięcioksięgu (Rdz, Wj, Pwt, Kpł, Lb). Ponadto, treściową esencją tego utworu jest uwielbienie objawionego Prawa Pańskiego (stąd powtarzające się synonimy: „prawo, przykazanie, wyrok, postanowienie, ustawa”, ale także „słowo, napomnienie, droga, ścieżka” oraz „światło, lampa”). Dzięki tej wstępnej wiedzy staje się w pełni jasne, dlaczego akurat cząstkę tego utworu przyporządkowano do pierwszego czytania. Warto kiedyś zapoznać się z nim w całości, np. przeznaczając lekturę jednej zwrotki na dzień. Medytując nad nią, dobrze jest przenosić wzrok z treści objawionego Prawa (czy to w Dekalogu, czy to w Kazaniu na Górze) na osobę samego Prawodawcy. Dobrze jest również co rusz stawiać sobie przed oczami Jezusa, będącego wszakże Bożym Słowem Wcielonym: On pierwszy doskonale zachowywał Prawo Pańskie całym sercem, On pierwszy do końca dał się poprowadzić ścieżką Pańskich przykazań, Jemu pierwszemu Pan zapewnił życie według swej sprawiedliwości; a teraz, to nas Jezus uczy przestrzegania tego Prawa, to nasze serca nakłania do Pańskich napomnień, to nasze oczy odwraca od marności…

 

Komentarz do Ewangelii

Po tym, jak we wczorajszym fragmencie zakończenia Kazania na Górze Jezus przestrzegał nas przed pochopnym użyczaniem innym tego, co dla nas najbardziej drogocenne (zob. Mt 7, 6), dziś ostrzega przed naiwnym przyjmowaniem darów od innych. I tak, jak poprzednim razem nie zdefiniował wprost przedmiotu owego dzielenia się, tak też i tym razem nie precyzuje, czym to mogą nas skrzywdzić fałszywi prorocy. Musi wystarczyć nam sama ta ogólna uwaga przypominająca o granicy między prawdą i fałszem oraz wsparcie jej kryterium owocowania. Z pomocą przychodzi nam Katechizm, podpowiadając, że doprowadzenie kogoś – zwłaszcza pod przykrywką dobra – do popełnienia zła (= wydania złego owocu) to kwintesencja zgorszenia: „Zgorszenie jest postawą lub zachowaniem, które prowadzi drugiego człowieka do popełnienia zła. Ten, kto dopuszcza się zgorszenia, staje się kusicielem swego bliźniego. Narusza cnotę i prawość; może doprowadzić swego brata do śmierci duchowej. Zgorszenie jest poważnym wykroczeniem, jeśli uczynkiem lub zaniedbaniem dobrowolnie doprowadza drugiego człowieka do poważnego wykroczenia. (…) Zgorszenie może być spowodowane przez prawo lub instytucje, przez modę lub opinię publiczną” (KKK 2284 i 2286). Rozważmy na spokojnie te zdania, by zdemaskować fałszywych proroków wokół siebie, a także określić ich faktyczny wpływ na nas i na naszych najbliższych (w przeszłości, obecnie lub w przyszłości).

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Błażeja Węgrzyna

źródło: mateusz.pl

 

 (J 15, 4a. 5b)
Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity.

Módlmy się.

  (J 15, 4a. 5b)
Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę.

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor