Inne 15 Feb 2023 | Redaktor
Ewangelia na każdy dzień (15.02)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 15 lutego. (Ef 1, 17-18). Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.

Pierwsze czytanie:

 (Rdz 8, 6-13. 20-22)
Po czterdziestu dniach Noe, otworzywszy okno arki, które przedtem uczynił, wypuścił kruka; ale ten wylatywał i zaraz wracał, dopóki nie wyschła woda na ziemi. Potem wypuścił z arki gołębicę, aby się przekonać, czy ustąpiły wody z powierzchni ziemi. Gołębica, nie znalazłszy miejsca, gdzie by mogła usiąść, wróciła do arki, bo jeszcze była woda na całej powierzchni ziemi; Noe, wyciągnąwszy rękę, schwytał ją i zabrał do arki. Przeczekawszy zaś jeszcze siedem dni, znów wypuścił z arki gołębicę i ta wróciła do niego pod wieczór, niosąc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego. Poznał więc Noe, że woda na ziemi opadła. I czekał jeszcze siedem dni, po czym wypuścił znów gołębicę, ale ona już nie powróciła do niego. W sześćset pierwszym roku, w miesiącu pierwszym, w pierwszym dniu miesiąca wody wyschły na ziemi, i Noe, zdjąwszy dach arki, zobaczył, że powierzchnia ziemi jest już prawie sucha. Noe zbudował ołtarz dla Pana i wziąwszy ze wszystkich zwierząt czystych i z ptaków czystych, złożył je w ofierze całopalnej na tym ołtarzu. Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: "Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem. Będą zatem istniały, jak długo trwać będzie ziemia: siew i żniwo, mróz i upał, lato i zima, dzień i noc".

Psalm:

(Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 18-19)
REFREN: Złożę Ci, Boże, ofiarę pochwalną

Czym się Panu odpłacę
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia
i wezwę imienia Pana.

Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
Cenna jest w oczach Pana
śmierć Jego wyznawców.

Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
W dziedzińcach Pańskiego domu,
pośrodku ciebie, Jeruzalem.

 

(Ef 1, 17-18)
Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.

Ewangelia:

 (Mk 8, 22-26)
Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: "Czy coś widzisz?" A gdy ten przejrzał, powiedział: "Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa". Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał on zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie. Jezus odesłał go do domu ze słowami: "Tylko do wsi nie wstępuj!"

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

 

Komentarz do pierwszego czytania

Jako chrześcijanie głęboko wierzymy, że Stary Testament zapowiadał przyjście i dzieło zbawcze Jezusa Chrystusa. Poszczególne postacie Starego Testamentu podkreślały różne cechy Jezusa czy też prorokowały wydarzenia z Jego życia.
Jedną z pierwszych osób przygotowujących na przyjście Mesjasza była postać patriarchy Noego. Jego sprawiedliwość pozwoliła przetrwać całej ludzkości. Potop był wyrazem Bożego gniewu na człowieka, który zapomniał o Bogu. Chociaż przez czterdzieści dni padał deszcz, nikt poza Noem nie przygotował się na zbliżający się potop. Noe stał się znakiem sprzeciwu wobec całej ówczesnej mentalności człowieka. Było to jednak możliwe dzięki jego prawemu życiu i współpracy z Bogiem. Dzisiejszy fragment Księgi Rodzaju opowiada o końcu jego misji uratowania ludzkości. Noe po wyjściu z arki nie traktuje tego wydarzenia jako osobistego sukcesu. Pierwsze co robi, to składa ofiarę Panu Bogu. Uznaje, że Boże działanie jest pierwsze. Bożą pomoc pięknie obrazuje gołębica przynosząca gałązkę, w której możemy rozpoznawać symbol Ducha Świętego.
Noe staje się zapowiedzią Chrystusa, który także będzie otrzymywał łaski od Boga Ojca i pomoc od Ducha Świętego.

Komentarz do psalmu

Psalm 116 należy do zbioru psalmów radosnych, które wyrażają pochwałę dla Boga i dziękczynienie. Słowa psalmu są częścią żydowskiego Hallelu (Psalmy 113-118), który był śpiewany w trakcie wieczerzy paschalnej. Treść psalmu powstała po powrocie ludu izraelskiego z niewoli i jest wyrażeniem wdzięczności za Bożą interwencję. Słowa „podniosę kielich zbawienia” możemy odnieść także do przebiegu Mszy św. Podczas przygotowywania darów kapłan unosi kielich mówiąc: Błogosławiony jesteś, Panie Boże wszechświata, bo dzięki Twojej hojności otrzymaliśmy wino, które jest owocem winnego krzewu i pracy rąk ludzkich; Tobie je przynosimy, aby stało się dla nas napojem duchowym. W ten moment możemy również włączyć nasze podziękowania za otrzymane od Boga łaski. Psalm także wskazuje na kolejny, dużo trudniejszy krok dziękczynienia Bogu. Słowa Cenna jest w oczach Pana śmierć Jego wyznawców jasno odnoszą się do męczenników. Ich świadectwa, którzy na wzór Chrystusa złożyli ofiarę z całego swojego życia, najmocniej ukazują dziękczynienie Bogu.

 

Komentarz do Ewangelii

Opowieść o uzdrowieniu niewidomego pokazuje wiele ważnych aspektów odzyskiwania wzroku przede wszystkim w rozumieniu duchowym.
Betsaida, do której przybywa Jezus, znajduje się na północnym brzegu Jeziora Galilejskiego, gdzie działalność Jezusa była bardzo intensywna. To w tych okolicach dokonywał licznych uzdrowień, cudownych rozmnożeń oraz wygłosił Kazanie na Górze. Jezus jest tam znany, więc jest to jeden z powodów, dlaczego uzdrowienie ma się dokonać poza Betsaidą. Świadczy o tym także koniec dzisiejszego fragmentu, kiedy Pan Jezus nakazuje uzdrowionemu, by nie wracał z powrotem. Także rozwój duchowy człowieka nie może mieć na celu wzbudzenia zachwytu u innych. Oczywiście, każdy nasz wzrost jest okazją do dawania świadectwa, ale nie może w nim zakrólować pycha.
Przejmujący jest także szczegół, że to Jezus chwycił niewidomego za rękę. Chwycenie, ujęcie czy też dotknięcie przez Jezusa w innych miejscach Ewangelii zawsze wiązało się z ważnym wydarzeniem. Jezus chwyta tonącego Piotra, któremu brakuje wiary (Mt 14,31) czy też bierze dziecko, by wskazać uczniom, co to znaczy być wielkim (Łk 9,46-48). Gest Jezusa jest uprzedni wobec działania człowieka. Ostatecznie, Jezus jest pierwszym przewodnikiem naszego życia duchowego. On wskazuje, On wspiera, On podnosi.
Stopniowe przywracanie wzroku wskazuje na to, że wzrost duchowy człowieka jest procesem, który nie dokonuje się momentalnie. Gdy człowiek wychodzi z długotrwałych ciemności, jego oczy nie są przyzwyczajone do światła. Musi stopniowo przyjmować światło, by od niego nie oślepnąć. Życie duchowe człowieka potrzebuje czasu na wzrost, ponieważ Pan Bóg chce od nas świadomego i trwałego wznoszenia się w wierze.

Komentarze zostały przygotowane przez dk. Jakuba Zinkowa WMSD w Warszawie

źródło: mateusz.pl

 

(Ef 1, 17-18)
Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem

Módlmy się.

(Ef 1, 17-18)
Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.

 

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor