Inne 29 Apr 2021 | Redaktor
Ewangelia na dziś (29.04.2021)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm, Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 29 kwietnia. (Mt 11, 25-30)"...Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie".

Pierwsze czytanie:

(1 J 1, 5-2, 2)
Najmilsi: Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego i którą wam głosimy, jest taka: Bóg jest światłością, a nie ma w Nim żadnej ciemności. Jeżeli mówimy, że mamy z Nim współuczestnictwo, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie postępujemy zgodnie z prawdą. Jeżeli zaś chodzimy w światłości, tak jak On sam trwa w światłości, wtedy mamy jedni z drugimi współuczestnictwo, a krew Jezusa, Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu. Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości. Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, czynimy Go kłamcą i nie ma w nas Jego nauki. Dzieci moje, piszę wam to dlatego, żebyście nie grzeszyli. Jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika wobec Ojca, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata.

Psalm:

 (Ps 103, 1-2. 3-4. 8-9. 13-14. 17-18)
REFREN: Chwal i błogosław, duszo moja, Pana

Błogosław, duszo moja, Pana,
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana,
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

On odpuszcza wszystkie twoje winy
i leczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Miłosierny jest Pan i łaskawy,
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Nie zapamiętuje się w sporze,
nie płonie gniewem na wieki.

Jak ojciec lituje się nad dziećmi,
tak Pan się lituje nad tymi, którzy się Go boją.
Wie On, z czegośmy powstali,
pamięta, że jesteśmy prochem.

Łaska zaś Boga jest wieczna dla Jego wyznawców,
a Jego sprawiedliwość nad ich potomstwem,
nad wszystkimi, którzy strzegą Jego przymierza
i pamiętają, by spełniać Jego przykazania.

 Aklamacja (Mt 11, 25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom

 

Ewangelia:

(Mt 11, 25-30)
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie".

 Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

 Komentarz do pierwszego czytania:

W historii ludzkości często pojawiały się wierzenia w dwie zasady lub dwa bóstwa rządzące światem: dobre i złe np. manicheizm czy gnoza. Wydawałoby się, że jest to logiczne i jasne tłumaczenie świata: jeden Bóg jest odpowiedzialny za dobro, drugi za zło. Św. Jan natomiast mówi o Nowinie, jaką chrześcijanie otrzymali od Pana Jezusa: Bóg jest światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności. Co to znaczy? Że w Bogu nie ma zła, niedoskonałości, czy słabości, jest On samym Dobrem i Prawdą. Skąd zatem zło? Wynika ono z wolności istot stworzonych przez Boga: aniołów i ludzi. Ich sprzeciw wywołuje zło, bo jest ono brakiem dobra (niejako parodią dobra). Św. Jan mówi nam również o innej ważnej prawdzie, mianowicie, że żaden człowiek nie może powiedzieć, że nie zgrzeszył bądź nie ma grzesznych pragnień (Najświętsza Maryja Panna jest w historii zbawienia wyjątkiem). Dlatego też cała ludzkość potrzebuje pomocy od Boga. Te dwie prawdy nie są jakoś niesprawiedliwe, czy pesymistyczne, ale PRAWDZIWE i WYZWALAJĄCE. Ilu dramatów i dylematów życiowych byśmy uniknęli, gdybyśmy szczerze przyznawali się do naszych błędów i prosili Boga i drugiego człowieka o przebaczenie. Kłamstwo kładzie cień na życiu człowieka, prawda, a zwłaszcza Bóg-Prawda rozświetlają je.

Komentarz do psalmu:

Istotnym problemem w życiu duchowym jest rachunek sumienia. Jak go wykonywać? Według jakiego schematu? Psalm 103 podaje nam go jako mapę drogową. Na początku jest wdzięczność wobec Pana Boga i dziękczynienie. Psalmista niejako zmusza się do błogosławienia Boga i angażuje w to całego siebie: rozum, uczucia, wolę. Fundamentem tego błogosławieństwa jest pamięć o Bożych dobrodziejstwach. Dobry rachunek sumienia powinien zaczynać się od dziękczynienia Panu Bogu za Jego łaski. Psalmista ma również pewność, że Bóg jest miłosierny i lituje się nad człowiekiem, istotą powstałą z prochu, a zatem słabą. Drugim zatem krokiem jest stanięcie wobec bezwarunkowej miłości Boga. W tym świetle można rozpatrywać swoje czyny zarówno te dobre jak i te złe. Dobrą pomocą w rozeznawaniu jest Dziesięcioro Przykazań oraz Kazanie Pana Jezusa na Górze, rozumiane nie jako despotyczne nakazy, ale jako drogowskazy ku szczęściu. Na koniec warto spojrzeć na swoje grzechy jak na czyny osłabiające relację z Bogiem Ojcem. Autor psalmu ma poczucie, że Bóg się lituje nad swoimi czcicielami jak ojciec nad swymi dziećmi. Dzięki takiej postawie możliwy jest dobry żal za grzechy i postanowienie poprawy. Wszystko to ma prowadzić do wyzwolenia z grzechu i radości z relacji z Bogiem i z ludźmi.

Komentarz do Ewangelii:

Kim są owi prostaczkowie, którym Bóg Ojciec objawił swoje tajemnice? Polskie tłumaczenie nie jest dokładne w tym miejscu. Prostaczkowie to dosłownie niemowlęta. Oczywiście Pan Jezus nie miał na myśli małych dzieci, które jeszcze nie potrafią mówić, ale dzieciństwo duchowe, które objawia się w ufności wobec Pana Boga i otwartości na Jego Słowa. Takim niemowlakiem duchowym była patronka dzisiejszego dnia święta Katarzyna ze Sieny. Nie miała ona wykształcenia, ale dzięki głębokiemu życiu modlitewnemu mogła rozmawiać z Bogiem Ojcem, który pouczał ją o tajemnicach wiary, czego owocem są i listy, i dzieło Dialogi o Opatrzności Bożej. Dzięki czystości doktrynalnej i wpływowi, jakie dzieła te wywarły na chrześcijaństwo, święta Katarzyna otrzymała tytuł Doktora Kościoła w 1970 roku. Święta ze Sieny uczestniczyła w krzyżu Pana Jezusa poprzez posługę, jaką pełniła dla dobra ówczesnego Kościoła. Dążyła bowiem do powrotu papieża z Awinionu do Rzymu oraz do odnowy moralnej duchowieństwa i świeckich. Mimo wszystkich trudów podejmowała się tego z odwagą, bo ze zjednoczenia z Chrystusem czerpała swoje siły. Również nasze jarzma dzięki zjednoczeniu z Mistrzem stają się lekkie i mogą przynosić owoce.

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Mateusza Oborzyńskiego

 

źródło: mateusz.pl

 

(Mt 11, 25-30)"...Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie".

Módlmy się, 

Jezu nasz niedościgniony Mistrzu dziękuję Tobie za trud z jakim dźwigasz krzyż moich grzechów, za krzyż moich słabości, za to żę Podnosisz mnie z upadków. Dziekuję za miłosierdzie jakim mnie obdarzasz i za miłość, którą mnie leczysz. Amen

Red.

 

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor