Inne 11 Jun 03:47 | Redaktor
Ewangelia na dziś (11.06)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm, aklamacja i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 11 czerwca. (Mt 11, 29ab) Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca.

Ewangelia na dziś (03.08)

Inne Dzisiaj 05:56

Ewangelia na dziś (02.08)

Inne Wczoraj 04:35

Pierwsze czytanie:

(Oz 11, 1. 3-4. 8c-9)
Tak mówi Pan: "Miłowałem Izraela, gdy jeszcze był dzieckiem, i syna swego wezwałem z Egiptu. Ja uczyłem chodzić Efraima, na swe ramiona ich brałem; oni zaś nie rozumieli, że przywracałem im zdrowie. Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości. Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę – schyliłem się ku niemu i nakarmiłem je. Moje serce na to się wzdryga i rozpalają się moje wnętrzności. Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu, i Efraima już więcej nie zniszczę, albowiem Bogiem jestem, nie człowiekiem; pośrodku ciebie jestem Ja – Święty, i nie przychodzę, żeby zatracać".

 

Psalm:

(Iz 12, 2. 3 i 4bcd. 5-6)
REFREN: Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia

Oto Bóg jest moim zbawieniem!
Jemu zaufam i bać się nie będę.
Pan jest moją pieśnią i mocą,
i On stał się moim zbawieniem.

Wy zaś z weselem czerpać będziecie wodę
ze zdrojów zbawienia.
Chwalcie Pana, wzywajcie Jego imienia!
Ukażcie narodom Jego dzieła
przypominajcie, że Jego imię jest chwalebne.

Śpiewajcie Panu, bo czynów wspaniałych dokonał!
I cała ziemia niech o tym się dowie.
Wznoś okrzyki i wołaj radośnie, mieszkanko Syjonu,
bo wielki jest wśród ciebie Święty Izraela.

 

Drugie czytanie:

(Ef 3, 8-12. 14-19)
Bracia: Mnie, zgoła najmniejszemu ze wszystkich świętych, została dana ta łaska: ogłosić poganom jako Dobrą Nowinę niezgłębione bogactwo Chrystusa i wydobyć na światło, czym jest wykonanie tajemniczego planu, ukrytego przed wiekami w Bogu, Stwórcy wszechrzeczy. Przez to teraz wieloraka w przejawach mądrość Boga poprzez Kościół stanie się jawna Zwierzchnościom i Władzom na wyżynach niebieskich – zgodnie z planem wieków, jaki powziął Bóg w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. W Nim mamy śmiały przystęp do Ojca z ufnością, przez wiarę w Niego. Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi, aby według bogactwa swej chwały sprawił w was przez Ducha swego, by potężnie wzmocnił się wewnętrzny człowiek. Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości zakorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Boga.

Aklamacja (Mt 11, 29ab)
Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca.

 

Ewangelia:

(J 19, 31-37)
Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat – ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem – Żydzi prosili Piłata, żeby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Jezusem byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok, a natychmiast wypłynęła krew i woda. Zaświadczył to ten, który widział, a świadectwo jego jest prawdziwe. On wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli. Stało się to bowiem, aby się wypełniło Pismo: "Kość jego nie będzie złamana". I znowu w innym miejscu mówi Pismo: "Będą patrzeć na Tego, którego przebili".

 

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

Komentarz do pierwszego czytania:

Przywołane dzisiaj słowa z 11 rozdziału Księgi Ozeasza można by zatytułować „bezwarunkowa miłość Boga”. Prorok Ozeasz pokazuje nam Boga, jako miłującego Rodzica, który troszczy się o swoje dzieci, który chce ich dobra. Prorok zapewnia nas też, że Bóg jest obecny pośród swoich dzieci, pośród swego ludu. Można powiedzieć, że w tym obrazie widzimy Boga, który w relacji z człowiekiem skraca dystans, zaprasza do niewyobrażalnej bliskości, ofiarowuje miłość bezwarunkową.
Przyjrzyjmy się bliżej jednemu z wersetów syna swego wezwałem z Egiptu (Oz 11, 1b). Słowa te możemy rozumieć zarówno jako mówiące o umiłowanym narodzie, który został wyprowadzony z niewoli egipskiej, ale także jako wskazujące na Syna Bożego – Jezusa Chrystusa. Zresztą właśnie w tym kontekście używa ich Mateusz w drugim rozdziale Ewangelii. Mateusz przywołując słowa Ozeasza pokazuje, jak wypełniają się starotestamentalne proroctwa. Jezus jest wcieleniem i wypełnieniem historii Izraela. Wyjście z niewoli było wyrazem zbawczej miłości Boga.
Również dzisiaj Bóg chce wyprowadzać swój lud, każdego z nas z tych sytuacji, które nas zniewalają, które odciągają nas od bliskiej z Nim relacji. Czy chcę porzucić to, co mnie zniewala? Czy słyszę głos Boga, który mnie wzywa do bliskiej, pełnej czułości relacji?

 

Komentarz do psalmu:

Przepiękny hymn dziękczynny wychwalający Boga jako Tego, który daje zbawienie. Prorok nawołuje Izraela do rozgłaszania wielkich dzieł, które czyni Bóg, do wychwalania Go i do nieustannego wzywania Jego imienia. To zaproszenie do głoszenia chwały Bożej jest skierowane również do każdego z nas. Bóg nieustannie jest obecny w życiu swoich dzieci i ważne jest, byśmy tę obecność potrafili dostrzegać, byśmy chcieli uznać, że nic bez Jego woli się nie dzieje. Pytanie tylko, czy nasza wola jest gotowa poddać się Jego woli?

 

Komentarz do drugiego czytania:

W trzecim rozdziale Listu do Efezjan widzimy Pawła jako Apostoła posłanego do pogan. Ogłasza im tajemnicę, że mają oni również udział w Ciele Chrystusa. Mają przystęp do Ojca. Apostoł wznosi też do Boga modlitwę, prosząc Go, by umocnił swoim Duchem słabość i kruchość człowieka. Paweł widzi, jak ważne jest wkorzenienie i ugruntowanie w miłości Chrystusa, bo to pozwala poznać, czym jest szerokość, długość, wysokość i głębokość, które można rozumieć, jako wszystkie wymiary Słowa Bożego. Pozwala poznać, czym tak naprawdę jest ta Miłość Chrystusa. Paweł troszczy się o to, by ci, do których został posłany, zostali napełnieni całą Pełnią Bożą. Zdaje on sobie sprawę z wagi zadania, które przed nim stoi, bierze na siebie odpowiedzialność za głoszenie Dobrej Nowiny, a tym samym za drugiego człowieka.
A czy ja troszczę się o swoich braci, o ich duchowy rozwój? Czy jestem dla nich świadkiem Miłości Chrystusa?

 

Komentarz do Ewangelii:

Nasza uwaga skupia się dzisiaj na Sercu Pana Jezusa. Przebite Serce Jezusa jest wyrazem Jego pełnej miłości do człowieka. Miłości, która ma wymiar zarówno wertykalny, jak i horyzontalny, znakiem czego jest właśnie krzyż. W punkcie 5 poświęconej liturgii konstytucji Soboru Watykańskiego II Sacrosanctum concilium czytamy: Tego zaś dzieła odkupienia ludzi i doskonałego uwielbienia Boga, które zapowiadały wielkie sprawy Boże spełnione wśród ludu Starego Testamentu, dokonał Chrystus Pan głównie przez paschalne misterium swojej błogosławionej Męki, Zmartwychwstania i chwalebnego Wniebowstąpienia. Przez to misterium ‘umierając, zniweczył naszą śmierć, i zmartwychwstając, przywrócił nam życie’. Albowiem z boku umierającego na krzyżu Chrystusa zrodził się przedziwny sakrament całego Kościoła. W tej miłości Jezusa do człowieka objawia się miłość Ojca, który tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, który to dla zbawienia człowieka życie swoje oddał (zob. J 3,16-17). Krew i woda, która wypływa na krzyżu, jest źródłem odkupienia i darem nowego życia. To znak pełnego, doskonałego i bezinteresownego ofiarowania się za drugiego człowieka. Jezus do takiego bezinteresownego daru, do bezinteresownej służby bliźniemu chce zaprosić każdego z nas.

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską

źródło: mateusz.pl

 

(Mt 11, 29ab)
Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca.

Módlmy się.

 Jezu cichy i pokornego serca, uczyń serca nasze według serca Twego. Amen

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor