Felieton 27 Jun 2018 | Redaktor
Fałszywy prorok przemawia w imieniu szatana

Psy i kundle [FELIETON]

Felieton 17 Dec 23:00

Medytacje ewangeliczne z dnia 27 czerwca 2018r., Środa

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. A więc: poznacie ich po ich owocach". (Mt 7, 15-20)

Kim jest fałszywy prorok? Fałszywy prorok jest wilkiem. Co to znaczy? Prorocy to zawsze jacyś ludzie, a ludzie poddają się wpływom ducha. Prorok to nie ten, kto przemawia we własnym imieniu, ale ten, który przemawia z natchnienia ducha.

Jeśli dany człowiek jest prorokiem prawdziwym, to znaczy że przemawia z Ducha Prawdy - a Prawdą jest Jezus Chrystus, Który jest w Trójcy Osób. A zatem prawdziwy prorok będzie zawsze przemawiał w imieniu Ducha Świętego. A jeśli będzie mówił już od siebie, to znaczy że nie prorokuje wtedy, tylko wyraża po prostu siebie.

Przemawiać to nie tylko głosić, ale tez świadczyć całym swoim życiem. Każdym swoim czynem. Ale należy zawsze pamiętać o tym, że choćby prorok był najwspanialszy na świecie, jest człowiekiem a nie Bogiem. Przyjrzyjmy się w tym miejscu historii ciężkich i złych czynów, jakich dopuścił się prorok Dawid.

Zobaczmy też co sam o sobie powiedział największy z wielkich proroków - Jan Chrzciciel! On właśnie uniżał siebie najbardziej, a przemawiał i działał całkowicie z Ducha Bożego.

Co jednak z fałszywymi prorokami? Jeśli mówimy, że ktoś jest fałszywym prorokiem, to znaczy że jego działania ugruntowane są w jakimś fałszu. Fałsz to kłamstwo, a ojcem kłamstwa jest szatan. A zatem fałszywy prorok przemawia w imieniu szatana.

Oczywiście gdyby fałszywy prorok przemawiał tylko samymi kłamstwami, szybko byśmy się zorientowali, że kłamie. Potrzeba fałszywemu prorokowi owczej skóry - to znaczy sprytnej półprawdy.

Pozorowanej dobrej postawy, pozornej świętości. Wewnętrznie jednak taki człowiek jest skłócony sam ze sobą. Może i nawet jest bardzo pogubiony, może sam przed sobą uczynił sobie bożka z... samego siebie. Szatan robi z nim co chce. Niekiedy za takimi fałszywymi prorokami idą całe tłumy, bo tłumy często żądają cielca, to jest jeden z owoców ich działalności.

Tłumy 'wielbicieli' nie są żadnym dowodem na to, że dany prorok jest prawdziwy. Oczywiście to nie znaczy, że to złe, jeśli za prorokiem idą tłumy. Chodzi o to, że dla rozeznania czy dany prorok jest z Ducha Prawdy, czy może jest fałszywy, nie wystarczy obserwować ile osób za nim idzie. Zobaczmy jak niekiedy zaślepione tłumy szły za guru sekt! Pamiętajmy, że zawsze w takich przypadkach mamy do czynienia z 'owczą skórą'.

Zobaczmy jednocześnie w tym miejscu ciche misje mistyków takich jak na przykład św. Małej Tereski, św. Jana od Krzyża, który umierał opuszczony, zobaczmy historię życia niedawno zmarłego ks. Dolindo... I zobaczmy owoce!

Fałszywi prorocy byli, jak wtedy - na pustyni gdy Izraelici wyszli z Egiptu, bo przecież ktoś musiał namówić wszystkich do zrobienia cielca... Fałszywi prorocy są i pewnie będą do końca świata. Gdyby zagrożenie nie było realne, Jezus Chrystus tak mocno by o tym nie powiedział, ale powiedział! Usłyszmy to mocno:

"Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach."

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu

Ave Maryja

Kasia Chrzan

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor