Wydarzenia 16 Nov 06:41 | kd
Minister Wójcik: Nie ma zgody na to, żeby ideologia LGBT wkraczała do polskich szkół

My zawsze słynęliśmy z tego, że szanujemy wszystkich ludzi, wszystkich członków naszych społeczności, ale nie ma zgody u nas na to, żeby ideologia LGBT przykładowo wkraczała do polskich szkół - powiedział Michał Wójcik

Nie może być, że ktoś sobie wprowadzi mechanizm, a potem będzie oczekiwał, żeby reformować Polskę, tak jak oni będą tego oczekiwali np. wdrażać ideologię LGBT. My zawsze słynęliśmy z tego, że szanujemy wszystkich ludzi, wszystkich członków naszych społeczności, ale nie ma zgody u nas na to, żeby ideologia LGBT przykładowo wkraczała do polskich szkół (...) Nie może być tak, że ktoś na salonach brukselskich będzie nas do tego zmuszał

- powiedział wiceszef Solidarnej Polski, minister w KPRM Michał Wójcik podczas VI Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów "Gazety Polskiej".

Słowa ministra wybrzmiały również w odniesieniu do mającego nastąpić w Unii Europejskiej powiązania tzw. praworządności oraz specjlanych praw dla osób określających się mianem LGBT z środkami finansowymi dla Polski.

eżeli dzisiaj zdecydujemy się na to, żeby przyjąć warunki, które tak naprawdę fundują nam inne państwa, żeby połączyć kwestie praworządności z kwestią dotyczącą przekazywania środków unijnych, to będzie oznaczało, że w praktyce zostaniemy pozbawieni suwerenności

- powiedział Wójcik.

Minister zauważył, że krajami które chcą uczyć Polskę praworządności są przeważnie te, które mają za sobą najwięcej wojen i zbrodni przeszłości.

Polaków nikt nie powinien uczyć praworządności, nikt nie powinien uczyć demokracji. Nasi przodkowe przelali krew za to, żebyśmy byli suwerennym, niepodległym państwem. To inne państwa powinny wstydzić się często swojej przeszłości, tego co zrobiły. Dzisiaj jeżeli część z tych państw stoi za tym mechanizmem i oczekuje, że będzie stawiała do pionu nasz kraj, będą uważali, że kiedy im się coś nie spodoba, to nie przekażą środków unijnych, to jest hipokryzja

Minister zakończył swoją wypowiedź stwierdzeniem, że o Polsce decyduje -  Konstytucja jako ten akt najważniejszy i naród jako suweren, to oni decydują o tym, jak ma wyglądać Polska, a nie żadne państwo, żaden przywódca, żaden urzędnik spoza naszego kraju

 

 

Inf. Niezależna

kd Autor

Redaktor/Publicysta