Inne 30 Jul 20:38 | Jarosław Aleksander
Sens cierpienia. Nie można obrażać się na Boga

Papierz Franciszek pocieszał matkę którą straciła syna. Obiecał osobiste spotkanie i modlitwę.

21-letni Fabrizio zginął tragicznie w październiku 2019 roku.

 

Miesiące, które nastąpiły po jego śmierci były najbardziej mrocznym momentem mego życia. Pogniewałam się na Boga, z domu usunęłam krzyż. Zostawiłam jedynie figurkę Matki Boskiej, bo ona wie, co to znaczy stracić syna” – mówi jego matka wyznając, że napisała list do Franciszka.

 

Papież zadzwonił do kobiety.

 

Mówiłam mu o naszym bólu, o buncie na Boga. Nie potępiał, powiedział, że to normalne, że czas przyniesie ukojenie. Obiecał, że będzie się za nas modlił i sam prosił o modlitwę” – opowiada kobieta o rozmowie z papieżem.

 

Papież obiecał, że gdy tylko skończą się obostrzenia wywołane pandemią zaprosi rodziców Fabrizio do Watykanu na wspólną modlitwę.

 

Na podstawie: VN