Inne 21 May 05:47 | Redaktor
Ewangelia na każdy dzień (21.05)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 21 maja. (Kol 3,1) Jeśli więc z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga.

Pierwsze czytanie:

 (Dz 16,1-10)
Paweł przybył także do Derbe i Listry. Był tam pewien uczeń imieniem Tymoteusz, syn wierzącej Żydówki i ojca Greka. Bracia z Listry dawali o nim dobre świadectwo. Paweł postanowił zabrać go z sobą w podróż. Obrzezał go jednak ze względu na Żydów, którzy mieszkali w tamtejszych stronach. Wszyscy bowiem wiedzieli, że ojciec jego był Grekiem. Kiedy przechodzili przez miasta, nakazywali im przestrzegać postanowień powziętych w Jerozolimie przez apostołów i starszych. Tak więc utwierdzały się Kościoły w wierze i z dnia na dzień rosły w liczbę. Przeszli Frygię i krainę galacką, ponieważ Duch Święty zabronił im głosić słowo w Azji. Przybywszy do Myzji, próbowali przejść do Bitynii, ale Duch Jezusa nie pozwolił im, przeszli więc Myzję i zeszli do Troady. W nocy miał Paweł widzenie: jakiś Macedończyk stanął przed nim i błagał go słowami: „Przepraw się do Macedonii i pomóż nam!” Zaraz po tym widzeniu staraliśmy się wyruszyć do Macedonii w przekonaniu, że Bóg nas wezwał, abyśmy głosili im Ewangelię.

Psalm: 

(Ps 100,1-5)
REFREN: Niech cała ziemia chwali swego Pana

Wykrzykujcie na cześć Pana wszystkie ziemie,
służcie Panu z weselem!
Stawajcie przed obliczem Pana
z okrzykami radości.

Wiedzcie, że Pan jest Bogiem,
On sam nas stworzył.
Jesteśmy Jego własnością,
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem,
z hymnami w Jego przedsionki.
Albowiem Pan jest dobry,
Jego łaska trwa na wieki,
a Jego wierność przez pokolenia.

 

Aklamacja (Kol 3,1)
Jeśli więc z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga.

Ewangelia:

 (J 15,18-21)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was miłował jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: "Sługa nie jest większy od swego pana". Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał”

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

 

Komentarz do pierwszego czytania

Podobno nie ma człowieka, któremu życie potoczyłoby się dokładnie tak, jak to sobie zaplanował. Nawet jeśli podejmujemy jakieś działanie w dobrej wierze, często napotykamy na nieprzewidziane przeszkody i komplikacje. W takiej właśnie sytuacji znaleźli się Paweł i jego towarzysze, pragnący głosić słowo Boże w Azji Mniejszej. Kierując się na wschód, ciągle natrafiali na zamknięte drzwi, na przeciwności, które zagradzały im drogę i zmuszały do korekty obranego kierunku. Z pewnością nie było im to na rękę. Jednak zamiast popadać we frustrację, rozpoznawali w kolejnych wydarzeniach głos Ducha Świętego, wzywającego ich do ewangelizacji Europy – czego owoców doświadczamy po dziś dzień.
Jeżeli szczerze chcemy iść za Jezusem, On potrafi przeprowadzić swoją wolę w naszym życiu i skierować nas tam, gdzie chce nas mieć. Prowadzenie przez Ducha Świętego nie jest abstrakcją, ani mistyką dostępną wąskiemu gronu wybranych, ale odczytujemy je poprzez rozsądny dialog z okolicznościami życia. Bóg jest blisko. Kiedy zamyka drzwi, to otwiera okno. A kiedy z uporem ciągniemy w swoją stronę, czeka cierpliwie, aż rozpoznamy, że zabrnęliśmy w ślepą uliczkę i damy Mu się z niej zawrócić.

 

Komentarz do psalmu

Dobrze jest należeć do Boga, być Jego własnością, Jego ludem, który oddaje Mu chwałę i głosi Jego dobroć. Psalmista nie zna jeszcze Chrystusa, nie podejrzewa nawet, do jakiego stopnia może posunąć się miłość Boga, jednak widząc Jego działanie w kolejnych pokoleniach, przeczuwa, że można spodziewać się po Nim wszystkiego, co najlepsze. Ta biblijna perspektywa jest niezwykle ożywcza dla nas, którym łatwo przychodzi ubolewać nad męką Jezusa, a może jeszcze bardziej nad własnymi problemami, ale trudniej ucieszyć się Jego zmartwychwstaniem i nadzieją, jaką ono dla nas niesie.

 

Komentarz do Ewangelii

Tym, którzy nie znają Boga takiego, jakim On jest, trudno jest przyjąć prawdę o sobie. Będą za wszelką cenę starali się przekonać siebie i innych, że są w porządku i nie mają sobie nic do zarzucenia, będą też nieustannie szukać u innych potwierdzenia siebie. Wtedy ten, kto naprawdę żyje Ewangelią, będzie dla nich wrogiem – bo używa tak niemiłej terminologii jak „grzech” czy „przykazanie”, bo mówi o potrzebie nawrócenia, bo wreszcie kieruje się zupełnie innymi zasadami. Dopiero poznając Boga, zaczynamy rozumieć, że nasza słabość nie odbiera nam Jego miłości, że jesteśmy dla Niego ważni tacy, jacy jesteśmy. To właśnie ta miłość daje siłę i motywację do przezwyciężania siebie, do coraz większego upodabniania się do naszego Pana. A jeśli przez to będziemy musieli stawić czoło ludzkiej niechęci, dzisiejsza Ewangelia zapewnia nas, że jest to stan o wiele lepszy niż upodabnianie się do świata i cieszenie jego aprobatą.

Komentarze zostały przygotowane przez Mirę Majdan

źródło: mateusz.pl

(Kol 3,1)
Jeśli więc z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga.

 

Módlmy się.

 "Sługa nie jest większy od swego pana". Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Amen

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor