Inne 6 Dec 07:48 | Redaktor
Ewangelia na każdy dzień (06.12)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 6 grudnia. Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.

Pierwsze czytanie:

 (Iz 40,1-11)
„Pocieszcie, pocieszcie mój lud!” mówi wasz Bóg. „Przemawiajcie do serca Jeruzalem i wołajcie do niego, że czas jego służby się skończył, że nieprawość jego odpokutowana, bo odebrało z ręki Pana karę w dwójnasób za wszystkie swe grzechy”. Głos się rozlega: „Przygotujcie na pustyni drogę dla Pana, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu! Niech się podniosą wszystkie doliny, a wszystkie góry i wzgórza obniżą; równiną niechaj się staną urwiska, a strome zbocza niziną gładką. Wtedy się chwała Pana objawi, zobaczy ją wszelkie ciało, bo powiedziały to usta Pana”. Głos się odzywa: „Wołaj!” — I rzekłem: Co mam wołać? — „Wszelkie ciało to jakby trawa, a cały wdzięk jego jest niby kwiat polny. Trawa usycha, więdnie kwiat, gdy na nie wiatr Pana powieje. Prawdziwie trawą jest naród. Trawa usycha, więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki”. Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny w Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judzkim: „Oto wasz Bóg!” Oto Pan, Bóg, przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę. Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata. Podobnie pasterz pasie swą trzodę, gromadzi ją swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie.

Psalm:

(Ps 96,1-2,3 i 10ac,11-12,13)
REFREN: Oto nasz Pan Bóg przyjdzie z wielką mocą.

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
śpiewaj Panu ziemio cała.
Śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię,
każdego dnia głoście Jego zbawienie.

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów,
rozgłaszajcie cuda pośród wszystkich ludów.
Głoście wśród ludów, że Pan jest królem,
będzie sprawiedliwie sądził wszystkie ludy.

Niech się radują niebiosa i ziemia weseli,
niech szumi morze i wszystko, co je napełnia.
Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie,
niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości.

Przed obliczem Pana, który już się zbliża,
który już się zbliża, by sądzić ziemię,
On będzie sądził świat sprawiedliwie,
a lud według swej prawdy.

 

Aklamacja
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.

Ewangelia:

 (Mt 18,12-14)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę powiadam wam : cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych”.

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

 

Komentarz do pierwszego czytania

Do mieszkańców Nieba a niewykluczone, że i do proroków, wśród których jest Deutero – Izajasz kierowane jest majestatyczne to oto wezwanie: pocieszajcie, pocieszajcie mój lud: naḥămū naḥămū ʿammî (w. 1). (czyt: nahamu, nahamu (akcent na mu) ammi). I dopiero po tym nakazie Mówca ujawnia siebie słowami: mówi wasz Bóg.
Mój lud – wasz Bóg to nierzadko występująca konstrukcja w Piśmie Świętym, jak choćby np. w Liście do Hebrajczyków: będę im Bogiem, a oni będą mi ludem (8, 10). Taka wymiana zaimków dzierżawczych wskazuje na zażyłą relację i silne więzi międzyosobowe. Zatem, w tym wołaniu Boga kryje się wyznanie miłości do swojego ludu. On jest Jego, a Bóg ich. On nie zapomniał o swym wybranym narodzie. Jego miłości nie może zniszczyć nawet ludzki grzech. Miłosierdzie Boga nie ma miary. Owszem, sprawiedliwość domagała się odpokutowania nieprawości przez ludzi. Czas pokuty jednak nie trwa wiecznie. Już dosyć (w. 2). Teraz nadchodzą nowe dni. Oto bowiem jak pasterz z ogromną troską dba o swoją trzodę i nawet jagnięta nosi jak własne dzieci na rękach (Iz 40, 11), tak Bóg przyjdzie z mocą swego miłosierdzia i osobiście zadba o każdego członka swego ludu. Bo wszystko może przeminąć jak polny kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki (w. 8). A to słowo jest pełne przebaczenia i pociechy.

 

Komentarz do psalmu

Psalm 96 to jeden z bardziej radosnych utworów starotestamentalnych. Odnosi się wrażenie, jakby cała ziemia i niebo miały za chwilę złączyć swe głosy we wspólnym uwielbianiu Boga – Króla królów. Morze i pola, całe stworzenie zostają wezwane do radości. Wszystkie drzewa w lasach otrzymują zaproszenie, by wykrzykiwały z euforią na cześć Pana. Ta personifikacja świata flory sprawia, że nie sposób przejść obojętnie wobec apelu Psalmisty. Aż się chce dołączyć do wspólnego, o kosmicznych wymiarach, uwielbiania Boga.
Skąd ta radość? Czy tylko z tego, że wszyscy inni bogowie to ułuda (w. 5), a tylko Jahwe jest jedynym prawdziwym Bogiem i tylko On sprawuje autentyczną władzę? Owszem. Psalmy 47, 93, 97 – 99 i nasz dzisiaj proklamowany w Liturgii Słowa Psalm 96 należą do tzw. „Psalmów królowania Jahwe”. Wiele z nich zawiera formułę: Jahwe mālāk (Jahwe króluje, Jahwe królem). Dlatego wezwanie: głoście wśród ludów, że Pan jest królem (w. 10), stanowi główne przesłanie hymnu.
Jest jeszcze inny, ważniejszy powód, dla którego Psalmista angażuje cały wszechświat do wychwalania Boga i oddawania Mu czci. W wersecie 13 czytamy o tym, że ów Król się zbliża, jest już coraz bliżej. Osobiście przychodzi, by osądzić ziemię. Ten sąd jednak (i to może zaskakiwać) nie napawa lękiem Psalmisty. Dlaczego? On poznał już dobroć Boga. Wie, że gdy Jahwe przyjdzie, wprowadzi sprawiedliwe rządy i sprawi, że ludy będą żyły według emunah, czyli zgodnie z Bożymi zasadami, w prawdzie i w wierności. Dlatego tym bardziej zachęca do głoszenia Bożej kāḇôḏ (chwały Bożej) każdego dnia (w. 2), tj. wyśpiewywania o wielkich cudach Bożego miłosierdzia względem każdego z nas.
Adwent jest radosnym okresem liturgicznym, pełnym nadziei na przemianę tego, co niedoskonałe, nie święte, co oddalone od Boga, na to, co zgodne z Jego wolą, co przynosi prawdziwą radość i szczęście. Oby i nasze przeżywanie liturgii eucharystycznej, zwłaszcza w tym czasie oczekiwania na nadejście Króla, było pełne wdzięczności i adoracji. Głośmy, że to Pan jest królem. On już się zbliża. Blisko jest nasze wybawienie.

 

Komentarz do Ewangelii

Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? (Mt 18, 12).
Powiedzmy sobie szczerze: nikt. Nikt tak nie robi. Kto z nas zostawiłby prawie sto owiec na pastwę losu, by szukać tej jednej zagubionej, która w dodatku, skoro odeszła ze stada, może ponownie to zrobić i jeszcze inne owce pociągnąć za sobą. Wówczas strata finansowa byłaby bardziej dotkliwa niż dotychczasowa.
Jakże odmienna jest logika Boga. Jak zupełnie inaczej Bóg postępuje. Jak bardzo zależy Mu na każdym z nas. Ileż starań dokłada, by żadnej ludzkiej duszy nie stracić. Jak wielkie i nieobliczalne jest Boże miłosierdzie… Przejmuje się każdą osobą, nawet tą najmniej zasługującą na uwagę, bo nie jest Jego wolą, żeby zginęło nawet jedno z tych małych (w. 14). Taki jest nasz Bóg.
Marana Tha! Przyjdź i to czym prędzej, abyśmy postępowali jak Ty, nasz dobry, miłosierny Boże. Amen.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Marię Faustynę Ciborowską ISMM

źródło: mateusz.pl

 

Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.

Módlmy się.

 (J 11)
 Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor