Inne 29 Jul 04:36 | Redaktor
Ewangelia na dziś (29.07)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 29 lipca. (J 8, 12b) Ja jestem światłością świata, kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

Ewangelia na dziś (20.09)

Inne Wczoraj 06:18

Pierwsze czytanie:

(1 J 4, 7-16)
Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy. Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy miłować się wzajemnie. Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała. Poznajemy, że my trwamy w Nim, a On w nas, bo udzielił nam ze swego Ducha. My także widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata. Jeśli kto wyznaje, że Jezus jest Synem Bożym, to Bóg trwa w nim, a on w Bogu. Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.

 

Psalm:

(Ps 34, 2-3. 4-5. 6-7. 8-9. 10-11)
REFREN: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Wysławiajcie razem ze mną Pana,
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Bójcie się Pana, wszyscy Jego święci,
ci, co się Go boją, nie zaznają biedy.
Bogacze zubożeli i zaznali głodu,
szukającym Pana niczego nie zbraknie.

Aklamacja (J 8, 12b)
Ja jestem światłością świata, kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

 

Ewangelia:

(J 11, 19-27)
Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta rzekła do Jezusa: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga". Rzekł do niej Jezus: "Brat twój zmartwychwstanie". Rzekła Marta do Niego: "Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym". Rzekł do niej Jezus: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?". Odpowiedziała Mu: "Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat".

 

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

Komentarz do pierwszego czytania:

Chrześcijańska miłość agape, o której wspomina św. Jan, przewyższa każdą inną formę miłości i jest wyrazem rzeczywistej znajomości Boga. Owo poznanie, na które wskazuje grecki termin ginosko, polega na czymś zdecydowanie głębszym niż znajomość w sensie intelektualnym. Bardziej niż o zrozumienie chodzi tu o trwanie w autentycznej, angażującej poznającego i Poznawanego relacji. Aby takie prawdziwe poznanie było również naszym doświadczeniem, musi być oparte na ofiarności, której najdoskonalszy przykład dał nam sam Pan: posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
Kiedy tradycja żydowska zamykała spektakularną działalność Ducha w odległej przeszłości lub przypisywała ją życiorysom konkretnych osób, to św. Jan mówi o Jego posiadaniu przez wszystkich wierzących już w doczesności. W sensie duchowym to spostrzeżenie apostoła interpretować możemy jako obietnicę, że kiedy decydujemy się na przylgnięcie do krzyża, to otwieramy tym samym odwieczne podwoje naszych serc na działalność Ducha, którego moc pozwala nam dokonywać dzieł większych niż te, które Jezus uczynił (por. J 14, 12).

 

Komentarz do psalmu:

Wymienieni w liturgicznej wersji psalmu pokorni są raczej ludźmi obciążonymi lub wykluczonymi, na co zdaje się wskazywać oryginalny tekst hymnu (hbr. anawim znaczy tyle co człowiek utrudzony, pochylony).
Pocieszenie ma przynieść owym utrudzonym częste wychwalanie Boga przez psalmistę. Tradycja judaistyczna informuje nas o zjawisku podejmowania ślubów codziennego wielbienia Pana przez ludzi, którzy doświadczali szczególnych interwencji Jahwe w swoim życiu. Kierując się tymi wyjaśnieniami, nietrudno dojść do praktycznego wniosku, że na poprawę statusu duchowego i materialnego moich bliskich w dużej mierze wpłynąć może moje osobiste zaangażowanie w modlitwę adoracyjną Boga.

 

Komentarz do Ewangelii:

Chociaż dzisiejsza Ewangelia skierowana jest głównie do uczonych w Piśmie, to śmiało możemy potraktować ją jako wypowiadaną do każdego z nas, ponieważ na mocy chrztu wszyscy chrześcijanie są nauczycielami wiary dla tych, którzy nie znają jeszcze Chrystusa.
Domeną dobrego nauczyciela według Jezusa jest: bycie jak ojciec, który ze swojego skarbca wydobywa rzeczy stare i nowe. Być może oznacza to, że prawdziwy uczeń Królestwa nigdy nie powinien okopywać się po żadnej ze stron: czy to tradycji, czy postępu. Powinien on natomiast za św. Pawłem powtarzać: Stałem się wszystkim dla wszystkich, żeby w ogóle ocalić przynajmniej niektórych (1 Kor 9, 22). Z kolei rozwijanie w sobie mentalności ojca, który pragnie dla swoich dzieci tego, co najlepsze, może ustrzec nas przed pomyłkami oraz rodzić do wolności w wyborze sposobów świadczenia o Jezusie.

Komentarze zostały przygotowane przez Piotra Lipica, kleryka IV roku WMSD w Warszawie

źródło: mateusz.pl

 

(J 8, 12b)
Ja jestem światłością świata, kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

Módlmy się.

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor