Inne 15 Sep 07:43 | Redaktor
Ewangelia na dziś (15.09)

fot. pixabay

Dzisiejsze czytanie, psalm i Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 15 września. Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo, która bez śmierci wysłużyłaś palmę męczeństwa pod krzyżem Chrystusa.

Ewangelia na dziś (18.10)

Inne Wczoraj 07:42

Ewangelia na dziś (17.10)

Inne 17 Oct 06:24

Pierwsze czytanie:

(Hbr 5, 7-9)
Chrystus podczas swojego życia doczesnego z głośnym wołaniem i płaczem zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości. A chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają.

 

Psalm:

(Ps 31, 2-3b. 3c-4. 5-6. 15-16. 20)

 REFREN: Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim

Panie, do Ciebie się uciekam:
niech nigdy nie doznam zawodu,
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.
Nakłoń ku mnie Twe ucho,
pośpiesz, aby mnie ocalić.

Bądź dla mnie skałą schronienia,
warownią, która ocala.
Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą,
kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.

Wydobądź z sieci zastawionej na mnie,
bo Ty jesteś moją ucieczką.
W ręce Twoje powierzam ducha mego:
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.

Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie,
i mówię: "Ty jesteś moim Bogiem".
W Twoim ręku są moje losy,
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.

Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie,
którą zachowałeś dla bogobojnych.
Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie
na oczach ludzi.

Aklamacja
Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo, która bez śmierci wysłużyłaś palmę męczeństwa pod krzyżem Chrystusa.

 

Ewangelia:

(J 19, 25-27)
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój". Następnie rzekł do ucznia: "Oto Matka twoja". I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

 

Komentarze przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego:

Komentarz do pierwszego czytania:

Autor Listu do Hebrajczyków przedstawia nam dzisiaj Jezusa – kapłana na wzór Melchizedeka. To kapłaństwo zbudowane jest na żywej relacji z Bogiem Ojcem. A ta relacja kształtuje się podczas modlitwy. Jezus w Ogrójcu dał nam przykład bezwarunkowej, bezkompromisowej modlitwy. Za wypowiedzianymi przez Niego słowami Ojcze, nie moja, ale Twoja wola... (por. Łk 22, 42) kryje się nie tylko posłuszeństwo Ojcu, ale też pewność i ufność, że to, co Ojciec przygotował, jest najlepsze. Jezus wie, że jest umiłowanym Synem Boga, wie też, że tą samą miłością zostaliśmy umiłowani my. Tę prawdę o Bożej miłości do każdego człowieka przyszedł nam objawić. Swoją postawą, z jednej strony ufnego Syna, a z drugiej Najwyższego Kapłana, uczy nas synowskiego zawierzenia Ojcu, ale też daje wzór kapłaństwa, zarówno tego instytucjonalnego, jak i powszechnego.
Wpatrujmy się zatem w Jezusa Chrystusa, uczmy się od Niego modlitwy i naśladujmy w codzienności, świadcząc o Bożej miłości do każdego człowieka.

 

Komentarz do psalmu:

Jakże pięknie słowa dzisiejszego psalmu korelują z pierwszym czytaniem. Dawid wyśpiewuje Bogu swoje serce, wyznaje, że to On jest jego Bogiem i w Nim pokłada swoją ufność. Ufa też Bogu, że Ten może go wyrwać z rąk nieprzyjaciół, że troszczy się o niego w chwilach ucisku, w chwilach radości.
Prośmy Boga Ojca, by uzdalniał nas do nieustannego dostrzegania Jego obecności w naszym życiu i powierzania Mu każdej jego chwili.

 

Komentarz do Ewangelii:

„A pod krzyżem Matka stała...” - śpiewamy w jednej z pieśni pasyjnych. Jak dobrze, że tam stała. W niewielu scenach w ewangelii możemy spotkać Maryję, ale to wydarzenie, ta obecność została opisana, co oznacza, że była ważna.
Oto syn twój, oto matka twoja - to jest serce tego biblijnego fragmentu. Jezus oddając za nas życie, oddał nam też swoją Matkę. Oddał wszystko, co miał, bo tak miłował. To jest wymiar pełnej, bezwarunkowej miłości.
Jednak nie tylko uczynił Maryję naszą matką, ale dał nam też polecenie, byśmy ją przyjęli, byśmy zapragnęli życia w Jej obecności.
Czy przyjmuję tę miłość? Czy przyjmuję Tę Matkę i pozwalam Jej być też obecną w moim życiu? I w końcu, czy słucham Jej polecenia Zróbcie wszystko cokolwiek (Jezus) wam powie (por. J 2, 5)?

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską

źródło: mateusz.pl

 

Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo, która bez śmierci wysłużyłaś palmę męczeństwa pod krzyżem Chrystusa.

Módlmy się.

Ty Panie Jezu cierpiący i umęczony na Krzyżu dałeś Janowi  ale też i nam swoją Matkę aby naszą była. Amen

 

Red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor