Inne 10 Jan 12:54 | Redaktor
Ewangelia na dziś (10.01.2021)

fot. pixabay

Czytanie, psalm, Ewangelia oraz komentarze Bractwa Słowa Bożego na 10 stycznia.

Pierwsze czytanie:

(Iz 55, 1-11)
Tak mówi Pan: "Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko! Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę – na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw. Nakłońcie uszu i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze; niezawodne są łaski dla Dawida. Oto ustanowiłem go świadkiem dla ludów, dla ludów wodzem i rozkazodawcą. Oto zawezwiesz naród, którego nie znasz, i ci, którzy cię nie znają, przybiegną do ciebie ze względu na Pana, twojego Boga, przez wzgląd na Świętego Izraela, bo on ci dodał chwały. Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko! Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – mówi Pan. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi. Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa".

Psalm:

(Iz 12, 2. 3 i 4bcd. 5-6)
REFREN: Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia

Oto Bóg jest moim zbawieniem!
Jemu zaufam i bać się nie będę.
Pan jest moją pieśnią i mocą,
i On stał się moim zbawieniem.

Wy zaś z weselem czerpać będziecie wodę
ze zdrojów zbawienia.
Chwalcie Pana, wzywajcie Jego imienia!
Ukażcie narodom Jego dzieła,
przypominajcie, że Jego imię jest chwalebne.

Śpiewajcie Panu, bo czynów wspaniałych dokonał!
I cała ziemia niech o tym się dowie.
Wznoś okrzyki i wołaj radośnie, mieszkanko Syjonu,
bo wielki jest wśród ciebie Święty Izraela.

Drugie czytanie:

(1 J 5, 1-9)
Najmilsi: Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził; i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, kto życie od Niego otrzymał. Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie. Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara. A któż zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? Jezus Chrystus jest tym, który przyszedł przez wodę i krew, i ducha, nie tylko w wodzie, lecz w wodzie i we krwi. Duch daje świadectwo, bo duch jest prawdą. Trzej bowiem dają świadectwo: duch, woda i krew, a ci trzej w jedno się łączą. Jeśli przyjmujemy świadectwo ludzi – to świadectwo Boże więcej znaczy, ponieważ jest to świadectwo Boga, które dał o swoim Synu.

Aklamacja (J 1, 29)
Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł do Niego: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata".

Ewangelia:

(Mk 1, 7-11)
Jan Chrzciciel tak głosił: "idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym". W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na Niego. A z nieba odezwał się głos: "Ty jesteś moim Synem umiłowanym, w Tobie mam upodobanie".

 

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania:

Pierwszym pytaniem, jakie stawia nam dziś Pan Bóg, jest pytanie o pragnienie, bardzo konkretne pragnienie – pragnienie Boga. Jesteśmy spragnieni różnego rodzaju rzeczy, za różnymi pragnieniami podążamy, różne pragnienia próbujemy zrealizować, za pomocą różnych rzeczy tego świata próbujemy nadać sens naszemu życiu, a dziś słyszymy, jak Pan Bóg przez proroka Izajasza mówi nam, że to nie działa, że żadna rzecz tego świata nie jest w stanie nas zaspokoić, że gdzieś tam, w głębi serca, ukryte jest inne pragnienie, które trudniej nam zidentyfikować, ale tak naprawdę – szukając prawdy, miłości, dobra, sprawiedliwości – tak naprawdę szukamy Boga. Bóg chce nam dziś powiedzieć, że On sam to nasze pragnienie zaspokoi za darmo, że nie musimy płacić, musimy tylko zapragnąć.
Postawmy sobie dziś pytanie, dlaczego tak nie do końca pragniemy Boga, dlaczego szukamy szczęścia tam, gdzie go nie ma? Dlaczego szukamy zaspokojenia naszego wewnętrznego głodu tam, gdzie go nie znajdziemy? Pan Bóg chce zaspokoić nasz głód, chce napełnić nas swoją miłością, swoją prawdą, swoim pokojem. Bóg chce nadać sens naszemu życiu, ale to my musimy do Niego przyjść.

 

Komentarz do psalmu:

Łącząc treść tego psalmu z treścią pierwszego czytania widzimy, że jeśli odkryjemy w sobie pragnienie Boga i przyjdziemy do Niego, to będziemy czerpać ze zdrojów zbawienia. W każdym, kto zaczyna czerpać ze zdrojów zbawienia, zaczyna się rodzić pragnienie uwielbiania Boga. Kiedy czerpiemy z Niego życie, prawdę, miłość, sprawiedliwość, dobro, kiedy napełniamy się Jego łaskami, kiedy czerpiemy z krzyża, kiedy czerpiemy nowe życie, zbawienie, to chcemy się tym dzielić i pomnażać te łaski. Bóg chce tak nas napełnić sobą, tak zaspokoić nasze pragnienie prawdziwej miłości, żeby zaowocowało to wielkim uwielbieniem Go w całym naszym życiu.

 

Komentarz do drugiego czytania:

Często zastanawiamy się, na czym polega miłość do Pana Boga. Wiemy, że Pan Bóg nas kocha i że my powinniśmy miłować Boga. Dzisiejsze Słowo daje nam cenną podpowiedź, że miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań. W innym miejscu Pan Jezus mówił, żeby zachowywać Jego naukę, a wtedy On i Ojciec będą w nas mieszkać. Ważne więc jest to, że wchodzimy w relację z Bogiem wtedy, gdy uwierzymy, że to, czego On nas uczy jest prawdą i jest dobre dla nas, że wiara w Boga polega na uwierzeniu Bogu. Gdy przychodzimy do Boga jak ci, którzy Mu wierzą, którzy Mu ufają, którzy Go pytają, jaki jest Jego pomysł na nasze życie, jaka jest Jego wola w naszym życiu, wtedy w nas coraz bardziej rozpala się ta świadomość doświadczania życia Bożego i świadomość, że jesteśmy dziećmi Bożymi, że Bóg chce to dziecięctwo w nas coraz bardziej kształtować, coraz bardziej ubogacać.

 

Komentarz do Ewangelii:

Chrzest Jezusa, to Jego symboliczne zanurzenie się w wodzie, nad którą unosił się Duch, to zanurzenie w Duchu na całe życie, to też misja chrzczenia w Duchu innych. Jezus został napełniony Duchem Świętym i zobaczył rozwierające się nad Nim niebo. Ważne jest, abyśmy słowo, które Pan Jezus usłyszał w momencie chrztu, usłyszeli też jako słowo skierowane do nas, ponieważ niebo, które otworzyło się nad Jezusem, otworzyło się też nad każdym z nas i wciąż pozostaje nad nami otwarte. Przez posługę Jezusa, w sposób szczególny przez Jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie, niebo otworzyło się dla nas i staliśmy się dziećmi Bożymi. Do każdego z nas Pan Bóg mówi tak, jak do Jezusa: jesteś Moim dzieckiem umiłowanym i mam w tobie upodobanie. Stworzyłem cię z miłości i dla miłości, mam plan wobec twojego życia. Chce się tobą posłużyć, chcę, żeby inni również mogli być Moimi dziećmi, żeby mogli doświadczyć Mojej miłości. Tak, jak Jezus wszedł w to doświadczenie naszej zranionej grzechem ludzkiej natury, tak daje nam w tajemnicy zjednoczenia ze Sobą wejść w doświadczenie bycia dziećmi Bożymi i w tym doświadczeniu wzrastać.

Komentarze zostały przygotowane przez s. M. Tomaszę Potrzebowską CSC

źródło: mateusz.pl

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor