Zabiłam swoje dziecko. [video]

 

Marzenie o prawdziwie godnym opiekowaniu się kobietami w ciąży? Nie! to nie jest marzenie! to realizm od początku do końca. Nikt nie może powiedzieć, że Polski na to nie stać. Stać nas na to!

Mówi się, że ustawy antyaborcyjne uderzają w dobro kobiety. To nieprawda. One kobietę chronią.

Tragedią jest, jeśli kobieta decyduje się na aborcję. Wszystkie działania chroniące życie nienarodzonych dzieci nigdy nie uderzają w żadną kobietę. Takie działania chronią dziecko i kobietę.

Nie ma argumentów równoważących możliwość zabicia, jak tylko zagrożenie życia. Tylko życie jest tyle samo warte co życie. A nawet wtedy wiele kobiet rozumiejąc to, oddaje swoje życie za dziecko.

Za decyzję kobiety o dokonaniu aborcji odpowiedzialni jesteśmy wszyscy, którzy nie wspieramy kobiety będącej w ciąży, a możemy. Całe społeczeństwo, które może, ale nie pomaga kobiecie będącej w ciąży, opuszcza ją i jej dziecko, tym samym jest współodpowiedzialne za śmierć dziecka.

Kim jest owo społeczeństwo?

To my wszyscy. Milczący na ten temat. Godzący się na ustawy, które dopuszczają aborcję, ale też my - godzący się na rozwiązania prawne, które powodują niewystarczające - choćby i już finansowe zapewnienie godnego życia kobiecie, która jest w ciąży, a ma trudną sytuację.

Powinny istnieć darmowe ośrodki dla kobiet - jest ich już kilka w Polsce - do których z pełnym spokojem mogłyby się udać kobiety, będące w takiej sytuacji, by naprawdę czuć się bezpiecznie i żyć w godnych warunkach. Marzenia? Nie! To jest właśnie realizm!

Nie chodzi o domy, w których ściśnięte ciężarne gnieździłyby się wspólnie w pokojach, ale o prawdziwe miejsca zamieszkania, o prawdziwe godne lokum, a także chodzi o zapewnienie prawdziwej fachowej i całkowicie darmowej pomocy lekarskiej, psychologicznej i jeśli potrzebują to i duchowej.

Nikt nie może powiedzieć, że Polski na to nie stać. Stać nas na to!

A opowieść Małgosi niech nami wstrząśnie. Posłuchajmy tej, która odważyła się powiedzieć, jak to jest. A gdyby któraś z Pań, bez względu na sytuację w jakiej jest, bez względu na własne doświadczenia, których nikt nie ma prawa oceniać, miała pragnienie skontaktowania się z Małgosią, kontakt jest zapewniony przez redakcję Katolickiej Bydgoszczy.

źródło: you tube provocatus


2018.10.17 12:56

Redakcja / Wydawca

Redaktor Naczelny Portalu
Katolicka Bydgoszcz
Katarzyna Chrzan

ul. Dolina 35

telefon 690 288 417

e-mail redakcja@katolicka.bydgoszcz.pl


Wydawca Portalu

Stowarzyszenie
Sanctus Paulus


KRS 0000408166 NIP 953-263-50-63
REGON 341237206

Konto:
80 1930 1552 2350 0350 2800 0002
Copyrights 2015 katolicka.bydgoszcz.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do cookie możesz określić w Twojej przeglądarce.

Zamknij